wspólnik sp.j. bez DG z ZUS


| Nie, przy sp.j nie ma ulgowych stawek, kiedys już
| był tu ktoś kto wtopił i miał chyba te 2 lata do dopłaty.

to czemu na stronie zusu są?



  Bo tak w ogóle to takie składki są (istnieją).

  Tylko w rozumieniu przepisów o ZUS :jest tak:
http://www.gofin.pl/5,39,30881,0.html
+++
Art. 18a.
1. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe
  ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, w okresie
  pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia wykonywania
  działalno ci gospodarczej stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa
  jednak niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia.
--- SHIFT ---
Art. 8.
1. Za pracownika uważa się [...]
[...]
6. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalno ć uważa się:

1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalno ć gospodarczą
    na podstawie przepisów o działalno ci gospodarczej lub innych
    przepisów szczególnych;
2) twórcę i artystę;
3) osobę prowadzącą działalno ć w zakresie wolnego zawodu:
[...]
4) wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialno cią
  oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej.
---

  Jak widać na załączonym obrazku łapiesz się na art.8.6.4 a *nie* pod
art.8.6.1, bo .4 jest szczegółowszy.

pzdr, Gotfryd


     

  Mówię co myślę!
Kwota rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w 2009 r. - 95 790 zł.


Po pierwsze, mowa tu o skladce rentowo-emerytalnej a nie zdrowotnej. Ograniczenia skladki zdrowotnej nie ma, jej czesc jest natomiast odliczana od naleznego podatku.

Po drugie, ograniczenie nie znaczy ze osoby o wysokich zarobkach nic nie placa, tylko ze nie moga zaplacic wiecej jak 30-krotnosci sredniej krajowej.

Po trzecie, sytuacja ta nie dotyczy wszystkich ktorzy znalezli sie w 32% progu podatkowym. Przyjmujac ze skladki te wynosza 25% przychodu, zeby zaplacic taka kwote musialbys zarabiac ponad 380 000 zł rocznie. O ile mi sie cos nie popieprzylo (a dawno to przerabialem, bo jakis rok temu ), po odliczeniu odpowiednich skladek i kosztow podstawa opodatkowania powinna wynosic okolo 325 000 zł, czyli prawie 4 razy wiecej niz granica 32% progu podatkowego.

  Emerytury dla 60-latków po wyroku TK
Wszyscy Panowie pomijacie w swych wypowiedziach zmiany z roku 1999. Dopiero wtedy wprowadzono limit 250% przy pobieraniu skladek.


Kwotę rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe wprowadzono od 1999r. mówiąc po ludzku od zarobków powyżej tej kwoty (250% średniej płacy w gospodarce narodowej) nie potrącano ww. składek stąd ograniczenie do 250%.

  składki ZUS z dg
Jarek, FP opłacasz tylko wtedy gdy podlegasz ubezpieczeniom społecznym. Jeśli nie opłacasz z działalności składek społecznych, to jaką podstawę chcesz zastosować do FP? Odpowiedź brzmi: NIE.

Podstawa prawna - Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy:

Art. 104. 1. Obowiązkowe składki na Fundusz Pracy, ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887, z późn. zm.5)), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca, co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, w przypadku osób, o których mowa w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679), co najmniej wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie, a w przypadku osób wykonujących pracę w okresie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania co najmniej 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę, opłacają:

3) inne niż wymienione w pkt 1 i 2 osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym lub zaopatrzeniu emerytalnemu,

     

  Wysokość zasiłku chorobowego
Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe z pewnym zastrzeżeniem , o którym pisałam wyżej, chodzi o ograniczenia do 250%.
W związku z powyższym nie możesz dowolnie regulować tych podstaw, są one za sobą powiązane; deklarujesz np. podstawę do chorobowego 3000 zł., to tyle tez powinna wynosić podstawa do ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i wypadkowego.
, przepraszm ale na pozostałe kwestie wypowiem się wieczorem, muszę wracać do pracy.

  chcę zatrudnić pracownika na 1/4 etatu
Zanim tu nam odpowiedza, dawno minie 15 wrzesnia. Liczylem na szybka informacje, ale coz. Sam sie juz dowiedzialem w ZUS. Otoz jako podstawe wymiaru skladki na ubezpieczenie zdrowotne przyjac nalezy kwote brutto (w tym przypadku 206 zl) pomniejszona o skladke placona przez pracownika na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe.
Sama skladka jest ograniczona wysokoscia podatku dochodowego i w tym przypadku wynosi ona 0.
Pozdrawiam
Paweł

  bezrobocie
incubus sprawdziłem dokladnie, bo mnie to tez w sumie ciekawi
oprócz zwykłej pensji opłacane są także:

Ubezpieczenie emerytalne, które wynosi 19,52% podstawy miesięcznego wynagrodzenia za pracę i jest płacone zarówno przez pracodawcę, jak i pracownika. Jeden i drugi płacą 9,76 % podstawy.
Ubezpieczenie rentowe, które wynosi 13% podstawy miesięcznego wynagrodzenia. Jest również dzielone równo pomiędzy pracodawcę i pracownika (po 6,5 %).
Ubezpieczenie chorobowe, które wynosi 2,45% podstawy miesięcznego wynagrodzenia i jest w całości pokrywane z dochodów pracownika.
Ubezpieczenie wypadkowe, które pokrywa pracodawca i w zależności od warunków ustanowionych w Ustawie z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, wynosi od 0,97% do 3,86%.

Ubezpieczenie zdrowotne (8,5% podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne)
Fundusz Pracy (2,45% podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne)
Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (0,15% kwot wypłat za okres od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2005 r., stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez ograniczenia)
Ubezpieczenie społeczne

te w pierwszym akapicie sa dzielone miedzy pracodawce i pracownika(ja tam nie widzę, w tym różnicy, ważne że to od podstawy pensji odliczane nje?)
tak logicznie wnioskuję, że zarabiając tylko i wyłącznie na spekulacji powinno sie oplacac ubezpieczenie emerytalne i rentowe + zdrowotne. jak jest inaczej to mnie wyprowadzcie z błędu. pozdrawiam

  pracownik na dwóch etatach
1. Od umowy o pracę ZUS płaci się zawsze (pełne składki, wg obowiązujących stawek procentowych)
2. Nie musi. Nie powinien jednak podpisywać wniosku (a jeżeli taki wniosek podpisał, to anulować) o zmniejszanie wpłacanych zaliczek na podatek dochodowy do US, o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, w jednym z zakładów pracy. Ponadto z tytułu zatrudnienia na drugim etacie, przysługują zwiększone comiesięczne koszty uzyskania przychodów z umowy o pracę - u obydwu pracodawców.



Właśnie znalazłem taką informację: Pracownik musi powiadomić obu pracodawców, gdy suma wynagrodzeń z obu umów, czyli łączna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe przekroczy kwotę rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek.
Czyli wtedy powiadamai dopiero.

Nie rozumię co masz na myśli mówiąc o podwyższonych kosztach u obydwu pracodawców? Czy nie jest tak że do tych kosztów ma pracownik prawo za dwie umowy na ogólnych zasadach? Z tego co wiem to koszty bedą normalne ale jest pewien limit od wielu umów.

  pracownik na dwóch etatach
Właśnie znalazłem taką informację: Pracownik musi powiadomić obu pracodawców, gdy suma wynagrodzeń z obu umów, czyli łączna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe przekroczy kwotę rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek.
Czyli wtedy powiadamai dopiero.



Nieprawda. Nie ma takiego obowiązku.
Leży to natomiast w jego interesie, gdyż w przeciwnym przypadku z obydwu umów również po przekroczeniu limitu, w dalszym ciągu będą odprowadzane składki na ZUS.

Nie rozumię co masz na myśli mówiąc o podwyższonych kosztach u obydwu pracodawców? Czy nie jest tak że do tych kosztów ma pracownik prawo za dwie umowy na ogólnych zasadach? Z tego co wiem to koszty bedą normalne ale jest pewien limit od wielu umów.

  FP i FGŚP
[b]Art. 104. 1. Obowiązkowe składki na Fundusz Pracy, ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887, z późn. zm.5)), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca, co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, w przypadku osób, o których mowa w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679), co najmniej wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie, a w przypadku osób wykonujących pracę w okresie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania co najmniej 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę, opłacają:
1) pracodawcy oraz inne jednostki organizacyjne za osoby:
a) pozostające w stosunku pracy lub stosunku służbowym, ....[/b]

  Fundusz Pracy - kiedy?
 Obowiązkowe składki na Fundusz Pracy, ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887, z późn. zm.5)), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca, co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, w przypadku osób, o których mowa w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679), co najmniej wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie, a w przypadku osób wykonujących pracę w okresie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania co najmniej 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę opłacają pracodawcy ... itd

składka od 01.01.2005 wynosi - 2,45 %

  Fundusz Pracy
NALEŻY SIE RÓWNIEZ POWOŁAĆ NA rozporządzenie z 30 XII 1998 r w sprawie szczegółowych zasad rozliczania i postepowania ...itp art 3 p 7 /Dz U 165 poz 1197 .... 7. Dla każdego ubezpieczonego, dla którego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, płatnik składek w imiennym raporcie miesięcznym lub imiennym raporcie miesięcznym korygującym sporządzonym za tego ubezpieczonego oraz w deklaracji rozliczeniowej, o której mowa w ust. 1, i deklaracji rozliczeniowej korygującej uwzględnia należne składki na ubezpieczenia społeczne od wszystkich dokonanych lub postawionych do dyspozycji ubezpieczonego od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca kalendarzowego, którego deklaracja dotyczy, wypłat stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ustawy.

  FGŚP 0,10 % OD 01.01.2006- infor. dla zainteresowanych
Chcę poinformować o czymś co dowiedziałam sie przez przypadek:

Dnia 17 lutego br. Sejm uchwalił ustawę budżetową na rok 2006. Tego samego dnia ustawę przekazano do podpisu prezydenta. Prezydent podpisał ustawę 22 lutego br. Zgodnie z ustawą budżetową od 1 stycznia do 31 grudnia br. składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wynosi 0,10% podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Fragment ustawy:
USTAWA BUDŻETOWA NA ROK 2006 z dnia 17 lutego 2006 r. (Dz. U. Nr 35, poz. 244)
Art. 41. Zgodnie z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 85, z późn. zm.10)) ustala się obowiązkową składkę na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w wysokości 0,10 % podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 30.
Art. 53. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, z mocą od dnia 1 stycznia 2006 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: L Kaczyński

  FGŚP 0,10 % OD 01.01.2006- infor. dla zainteresowanych
Dodam jeszcze:
art. 18 ustawy o ochronie roszczeń...

"Art. 18. 1. Składki na Fundusz ustala się od wypłat stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

2. Wysokość składki na Fundusz określa ustawa budżetowa.
3. Do czasu określenia wysokości składki przez ustawę budżetową, stosuje się składkę w wysokości ustalonej na rok poprzedni. Po ustaleniu wysokości składki przez ustawę budżetową, płatnicy składki dokonują korekty wysokości wpłat od początku roku budżetowego w pierwszym miesiącu następującym po miesiącu, w którym została ogłoszona ustawa budżetowa."

Ustawe opublikowano 2 marca 2006 roku

  wspólnik sp.j. bez DG z ZUS

  Bo tak w ogóle to takie składki są (istnieją).



no to chyba jest sprzeczność, skoro ZUS podaje:

   2. Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, tj.:
          * osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na
podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów
szczególnych nie wymienionych w punkcie I,
          * twórcy i artyści,
          * osoby prowadzące działalność w zakresie wolnego zawodu w
rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych
przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, a także osoby prowadzące
działalność w zakresie wolnego zawodu, z której przychody są
przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o
podatku dochodowym od osób fizycznych,
          * wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością oraz wspólnicy spółki jawnej, komandytowej lub
partnerskiej,
          * osoby współpracujące z osobami prowadzącymi pozarolniczą
działalność.

            Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne tych
osób w marcu, kwietniu i maju 2008 r. stanowi kwota zadeklarowana, nie
niższa niż 1739,90 zł (60% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w
czwartym kwartale 2007 r.)
            Za marzec, kwiecień i maj 2008 r. składka na ubezpieczenia
społeczne wyżej wymienionych osób nie może być niższa niż:

          o 339,63 zł

            (tj. 19,52%) na ubezpieczenie emerytalne
          o 104,39 zł

            (tj. 6%) na ubezpieczenia rentowe
          o 42,63 zł

            (tj. 2,45%) na ubezpieczenie chorobowe


  Nowe zasady opłacania składk zus juz w 2009 r.
Osoby prowadzące małe firmy nie będą sprawdzać wysokości składek cztery razy w roku.

Po raz pierwszy od wejścia w życie reformy emerytalnej osoby prowadzące działalność gospodarczą, które opłacają składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe od najniższej podstawy wymiaru, nie będą musiały cztery raz do roku sprawdzać ich wysokości. 27 grudnia wchodzi w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Zgodnie z nią osoba, która odprowadza składki od minimalnej podstawy (60 proc. średniej płacy), będzie to robić przez cały rok na podstawie przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek w danym roku kalendarzowym. Składka w nowej wysokości będzie więc obowiązywać od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. Ustalenie nowej wysokości składek na cały rok kalendarzowy będzie możliwe po podaniu w Monitorze Polskim kwoty prognozowanego wynagrodzenia.

- Obwieszczenie ministra pracy i polityki społecznej w sprawie kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i rentowe w roku 2009 oraz przyjętej do jej ustalenia kwoty prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia zostanie wydane niezwłocznie po wejściu w życie nowelizacja ustawy

Czekajmy także na nowelizację ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.), po to, aby nie opłacać składek zdrowotnych w różnej wysokości. Poselski projekt ustawy w tej sprawie wpłynął już do sejmowej Komisji Zdrowia (druk 1458). Jak ustaliliśmy, pierwsze czytanie ma być przeprowadzone na pierwszym posiedzeniu Komisji w nowym roku, które jest zaplanowane na 6 lub 7 stycznia.

Zgodnie z projektem podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne będzie stanowić zadeklarowana kwota nie niższa jednak niż 75 proc. tego samego wynagrodzenia, które będzie brane pod uwagę przy ustalaniu składek ubezpieczeniowych. Składka w nowej wysokości także będzie obowiązywać od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni licząc od dnia ogłoszenia. W praktyce oznacza to, że jeśli proces legislacyjny zostanie szybko przeprowadzony, płatnicy składek, opłacając w lutym składki za styczeń, zrobią to już zgodnie z nowymi zasadami.

Podstawa prawna

Ustawa z 17 października 2008 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 220, poz. 1417).

  Umowa zlecenie
Zgodnie z przepisami ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu obowiązkowe składki na Fundusz Pracy - ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, bez stosowania ograniczenia rocznej pods

  Maks. zarobek brutto w 2006r. od którego płaci się składki
Kwota rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w 2006 r. wynosi 73 560 zł.

  Fundusz Pracy i FGŚP
Nie ma takiego obowiązku - art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz.U. z 2001r. Nr 6, poz. 56, z późn. zm.):
1. Obowiązkowe składki na Fundusz Pracy, ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 z późn. zm.), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca co najmniej minimalne wynagrodzenie, a w przypadku osób, o których mowa w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 10 października 2002r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. Nr 200, poz. 1679), co najmniej wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie, opłacają:
1) pracodawcy oraz inne jednostki organizacyjne za osoby:
a) pozostające w stosunku pracy lub stosunku służbowym,
b) wykonujące pracę na podstawie umowy o pracę nakładczą, umowy
agencyjnej lub umowy zlecenia oraz za osoby z nimi współpracujące,
c) wykonujące pracę w okresie odbywania kary pozbawienia wolności,
d) pobierające stypendia sportowe,
e) będące członkami zespołów adwokackich,
f) otrzymujące świadczenie socjalne przysługujące na urlopie górniczym lub górniczy zasiłek socjalny - przewidziane w Układzie Zbiorowym Pracy dla Pracowników Zakładów Górniczych z dnia 21 grudnia 1991r. i w ustawie z dnia 26 listopada 1998 r. o dostosowaniu górnictwa węgla kamiennego do funkcjonowania w warunkach gospodarki rynkowej oraz szczególnych uprawnieniach i zadaniach gmin górniczych (Dz.U. Nr 162, poz. 1112 z późn. zm.) lub odrębnych przepisach,
[...]
3. W przypadku gdy kwoty, o których mowa w ust. 1, pochodzą z różnych źródeł,
obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy powstaje wtedy, gdy łączna
kwota stanowiąca podstawę wymiaru składek ustalona zgodnie z ust. 1 wynosi
co najmniej najniższe wynagrodzenie.
4. Osoba, do której ma zastosowanie przepis ust. 3, składa stosowne oświadczenie każdemu pracodawcy bądź w oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jeżeli sama opłaca składki na ubezpieczenie społeczne.

Art. 56, ust. 1:
Składki na Fundusz Pracy opłaca się za okres trwania obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych w trybie i na zasadach przewidzianych dla składek na ubezpieczenia społeczne.

Do pobrania ustawa w pliku *.pdf.

  Niepełnosprawni w pracy
Likwidacja progów nie dotyczy rencistów prowadzących działalność gospodarczą.



No tak, ale w przypadku rencistów mających działalność tak naprawde nie ma tych progów juz od dawna. Wczytując się w przypisy ZUSu mozna znaleźć coś takiego:

Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się:
osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych,
twórcę i artystę,
osobę prowadzącą działalność w zakresie wolnego zawodu:
w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne,
z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych,
wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej.

Za przychód osiągany przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność uważa się przychód stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w rozumieniu ustawy systemowej. Tak więc osoba prowadząca taką działalność i nie płacąca składek na ubezpieczenia społeczne informuje ZUS o kwocie przychodu w takiej wysokości, w jakiej - dla danego okresu - ustalona została, w myśl ustawy systemowej, podstawa wymiaru tych składek. Natomiast osoba, która dobrowolnie opłaca składki jako przychód wskazuje wysokość podstawy wymiaru przyjętej do ich obliczenia. Nie ma natomiast podstaw prawnych do przyjęcia, że przychodem przyjmowanym do rozliczenia emerytury i renty jest przychód stanowiący podstawę do ustalenia podatku dochodowego. Nie należy także utożsamiać podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z podstawą wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Przykład: Uprawniony do renty rodzinnej 57-letni mężczyzna, od kilku lat prowadzi pozarolniczą działalność. Z uwagi na ustalone prawo do renty rodzinnej, z tytułu prowadzenia tej działalności nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym; nie opłaca także dobrowolnie składek na ubezpieczenia społeczne. W 2007 r. z tytułu tej działalności uzyskał przychód w wysokości 42.678 zł. Jest to przychód w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym. Nie jest to przychód mający wpływ na zawieszenie lub zmniejszenie wysokości renty rodzinnej. Przychodu w takiej wysokości nie należy utożsamiać z przychodem, jaki rencista musi wykazać ZUS-owi. Rozliczając się z ZUS, rencista musi wskazać przychód w wysokości, jaka stanowiłaby podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w okresie od 1stycznia do 31 grudnia 2007 r.

Zwracamy uwagę, że w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ustalana jest w dwóch wysokościach.
Pierwsza - to zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60% przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim kwartale.
Druga - to zadeklarowana kwota, nie niższa niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia w danym roku, przy czym taka podstawa wymiaru obowiązuje przez okres nie dłuższy niż 24 miesiące kalendarzowe od dnia wykonywania działalności gospodarczej i ma zastosowanie do ściśle określonej grupy osób.

Osoby, które wykonują kilka rodzajów działalności gospodarczej (np. prowadzą sklep i wykonują usługi szewskie) - podlegają ubezpieczeniom społecznym tylko z tytułu wykonywania jednej z działalności. Informują więc ZUS o przychodzie osiągniętym z jednego tytułu (w praktyce oznacza to, że wskazują podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, a nie jej dwu czy też trzykrotność).
Z tego powodu nie podlega też sumowaniu przychód uzyskany przez emeryta lub rencistę prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą, który jest jednocześnie wspólnikiem w spółce - na przykład - partnerskiej czy też komandytowej. W takim bowiem przypadku, jakkolwiek emeryt lub rencista wykonuje dwa rodzaje pozarolniczej działalności, tytuł ubezpieczenia jest jeden.

Źródło: strony internetowe ZUS

Tak wiec prowadzac dzialalnosc niejako nie trzeba obawiac się tych progow. Ja sama jestem na działalności wlasnie z tego powodu. Dlatego cieszę się, że teraz inni nie będą musieli obawiać się o swoje renty czy emerytury i będą mogli pracować bez strachu o utratę swiadczenia.

  USA wyprzedzilo o 20 lat UE...cos dla socjalistow Europy
Zaraz podawałeś gdzieś dane że koszty OFE są duzo wieksze niz ZUSu ...
powiedz mi skad masz takie dane .
OFE inwestuje na gieldzie i zarabia , a ZUS jedynie przetrzymuje pieniadze i jest pośrednikiem taka jest zasadnicza roznica .
Podaj o tych kosztach OFE .
I co dalej uwazasz ze niskie podatki mamy ?
A ZUS dziala tak sprawnie ? Pozatym budzet ZUS wynosi 100 mld zl a nie 150 razem oczywiscie z dotacja 30 mld z budzetu . Wszystko masz napisane na tej stronie co rzes sie powolywal .
Przytocze ci fragment artykułu : ZUS na skraju bankructwa

Najwyższa Izba Kontroli alarmuje: tylko pożyczki w komercyjnych bankach i państwowe dotacje sprawiają, że emeryci oraz renciści otrzymują na czas należne im świadczenia. Pod koniec ubiegłego roku dług Zakładu Ubezpieczeń Społecznych osiągnął wartość 21,6 miliarda złotych, przekraczając o ponad 1,5 miliarda zł planowany poziom zadłużenia. Podobnie jest z KRUS-em, do którego rolnicy wpłacają bardzo niskie składki, otrzymując relatywnie wysokie emerytury. ZUS nie ma pieniędzy "na pokrycie bieżących i przyszłych zobowiązań" – twierdzi NIK. Wiele wskazuje więc na to, że na starość możemy zostać bez świadczeń emerytalnych.
(...)
ZUS ma już 21,6 mld zł długu, ratują go tylko kredyty bankowe (obecnie wynoszą one 2,4 mld zł) i dotacje z budżetu państwa. Państwowe dotacje na świadczenia dla emerytów ubezpieczonych w ZUS-ie wynoszą 27 mld zł, czyli 30 proc. rocznych dochodów zakładu. Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja KRUS-u. Do emerytur i rent z tej kasy budżet państwa dopłaca 16 mld złotych. Kwota ta stanowi aż 95 proc. dochodów KRUS-u, podczas gdy składki od ubezpieczonych zaledwie 5 proc. Gdyby owi ubezpieczyciele byli firmami prywatnymi, dawno już ogłosiliby bankructwo. Przepadłyby składki, emeryci i renciści pozostaliby bez grosza. Według NIK, środki, które znajdują się na rachunku Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wystarczyłyby jedynie na pokrycie 10 procent świadczeń wypłacanych w jednym terminie płatności emerytur i rent. A przecież ZUS wypłaca świadczenia co miesiąc w kilku terminach.


MAsz tu jeszcze kawałek artykułu z WPROST pt. Gospodarka na korbke:

Sama obsługa naszego zadłużenia jest potwornie kosztowna (w 2003 r. ponad 26 mld zl) i przekracza sume wydatków na wymiar sprawiedliwości,nauke,szkolnictwo wyższe czy obronę narodową (25,4 mld zl) . Na dodatek ponad połowa wszystkich wydatków publicznych jest przeznaczana na cele socjalne (np. pomoc społeczną , dotacje dla ZUS,KRUS składki na ubezpieczenie zdrowotne opłacane z budzetu Państwa) a na podstawowe funkcje państwa wydajemy 18% tej sumy .



WREM jak nie tam szukac oszczednosci to gdzie ?
Ponad połowa wydatków jest na dotacje dla KRUS i ZUS ogranicz te dotacje o 20 mld rocznie . To ponad 12% budżetu całkowitego kraju !!! .
Nie zapominaj ze do tego dochodza jeszcze dotacje kilkanastomld dla NFZ.

Ps. Z tym 150 mld zl budżetu to rześ ostro przesadził zobacz jaki mielismy budzet kraju w 2003 czy 2004 roku i porownaj

  Emeryci wszystkich WBE łączcie się!!!
[...] Otóz przynajmniej w mojej JW dyskusje, plotki, prognozy mniej lub bardziej uzasadnione co Nam zabiorą i kiedy/emerytury,odprawy/ to codzienność jak pisze Xman i wiele wypowiedzeń jest z tym związanych, naprawdę trudno od dwóch lat myśleć inaczej, więc siłą rzeczy wyobraźnia nie sięga tego co za 5-10 czy 15 lat.


Niewątpliwie "struna jest naciągnięta", ale wszystkim żołnierzom radzę służyć "do oporu".
Naciągnięta dlatego, że tzw. "cywile" (ministrowie, posłowie, senatorowie) potrafią liczyć.
Wiedzą, że najwyższa cywilna emerytura z FUS (ZUS) po 45 latach pracy wynosi: brutto - 3873,82 zł, netto - 3138,18 zł (do wyliczenia użyłem kalkulatora http://www.infor.pl/kalkulatory/emerytura.html - zaznaczyć aktualną kwotę bazową, wskażnik 250%, wpisać 45 lat "składkowych". Zapamietajcie te liczby, bo to jest najwyższa emerytura jaką może dostać np. minister, prezes TVP, prezes NBP, itd. po 45 latach pracy.
Spowodowane to jest tzw. "nożycami" 250% , mówiąc dużym skrótem - jest to kwota rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe np. w 2008 r. - wynosi 85 290 zł (orientacyjnie 2,5-krotność przeciętnego wynagrodzenia x 12 miesięcy). Od tego co się zarobi więcej, składki nie są odprowadzane.
Szczegóły i podstawę prawną można doczytać tutaj: http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/32FBEEF7

Zobaczmy więc, najwyższe emerytury wojskowe (po podwyżkach 2008r. i doliczeniu % za 30 letnią wysługę). Wykorzystałem kalkulator emerytalny z Download Forum http://www.nfow.pl/dload....=category&id=11 (nie jest za dokładny, stara kwota wolna od podatku i uwzględnia tylko stawkę 19% podatku, ale do naszej analizy wystarcza).
generał - emerytura: brutto - 15.210 zł, netto - 12.369 zł
gen. bryg. - emerytura: brutto - 9.295 zł, netto - 7.577 zł
płk (16C) - emerytura: brutto - 7.921 zł, netto - 6.465 zł
ppłk (najniższa 15 grupa) - emerytura: brutto - 5.070 zł, netto - 4.155 zł (odszedłem w tym stopniu w 2003 r., 35 lat wysługi - likwidacja ZT - moja emerytura po waloryzacji 2008: netto 2.436 zł, taką emeryturę w 2008r. ma netto plutonowy (z 30 letnią wysługą)
Stawki uposażenia kadry na 2008 r. można ściągnąć tu (plik ppt): http://www.kadry.wp.mil.p...stawki_2_48.ppt

Może teraz - szanowni forumowicze - po porównaniu najwyżej emerytury cywilnej i najwyższych emerytur wojskowych wskażecie posłów, senatorów, którzy podniosą rękę za waloryzację płacową. Taką emeryturę jak cywil (np. minister ON) po 45 latach pracy, ma obecnie podporucznik po 30 latach służby.

Xman pisze:
Postawię więc pytanie - czy ktoś ma odwagę zagwarantować, że podjęcie nowelizacji ustawy emerytalnej nie wywoła próby jej "wywrócenia"?


Jej "wywrócenie" jest tylko kwestią czasu, "cywile" nie są idiotami.
Xman pisze:
Problem jest jednak nadal aktualny i tak naprawdę sam nie wiem czy jakikolwiek moment jest dobry na jego szerokie podjęcie. A wymaga to działania i "badawczego" i ofensywnego.


To "ofensywnego" mi się podoba. Można by było spowodować, żeby "wywrócenie" było choć trochę "kontrolowane".
Może by tak, wzorem ustawy dla "cywili" zaproponować, posłom wprowadzenie do wojskowej ustawy emerytalnej "nożyc 250%". Zaręczam, że 460 posłów będzie "za".
Te "nożyce" nie są takie straszne - emerytura będzie cięta do kwoty ok. 7.100 zł brutto,czyli ok. 5.700 zł netto (i tak prawie 2 razy więcej niż najwyższa emerytura cywilna).
Z zaoszczędzonych w ten sposób środków, można by jednorazowo podnieść podstawę wymiaru dla najstarszego "portfela" emerytów wojskowych (myślę, że ja się jeszcze nie "łapię" ).
Przy okazji parę innych spraw można by zmienić, np. ograniczenie dorabiania przy niepełnej wysłudze (a już składki ZUS - napewno).
Jest tylko w tym wszystkim "mały" problem - kto z takimi propozycjami wystąpi. . Pozostaje więc "młócić słomę" w tym temacie na forum - i czekać.
Zresztą - wcale nie znaczy, że ja mam rację ...

  Wysokość emerytury z ZUS dla przedsiębiorcy
Większość przedsiębiorców (osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą) odprowadza składki ZUS w najmniejszej możliwej wysokości. Można powiedzieć, że jest to racjonalone działanie z punktu widzenia przedsiębiorcy, świadoma decyzja prowadząca do ograniczenia kosztów działalności. Jednak konsekwencje takiego wyboru, na jaki pozwala nam ustawodawca, prowadzą do zminimalizowania naszej przyszłej emerytury do pozimu minimum socjalnego. Podstawa wymiaru składki na ubezp. emerytalne i rentowe wynosi około 1915 zł (na kwiecień 2009 r.). Jeżeli przyjmiemy, że stopa zastapienia (emerytura wynikająca z płaconych składek do ZUS i OFE) wynosi dla meżczyzny 50% a dla kobiety 30% (większość specjalistów taka stopę przewiduje) to emerytura przedsiebiorcy meżczyzny wyniesie 957 zł brutto (kobiety będzie poniżej minimum) Czy zgodzą się Państwo, że taki poziom emerytury nie można nawet nazwać "emeryturą śmieciarza" (bez obrazy)? Dlatego też decydując się na swiadome niskie składki ZUS powinniśmy pamiętać o dobrowolnym dodatkowym odkładaniem części zarabianych, z tytułu swojej działalności, pieniędzy na własne prywatne konto emerytalne. Może to być każdy rodzaj lokaty (ubezpieczenie z funduszem lokata bankowa, inwestycja w funduszach, dzialka itp), która zostanie odblokowana w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego i spożytkowana w ramach comiesięcznych wypłat rent. Aby takie konto emerytalne spełniało swoje funkcje nie powinno on podlegać cyklom koninkturalnym (jego wartość powinna rosnąć stabilnie, nie powinna być narażona na zmiany na rynkach finansowych a co najważaniejsze w momencie rozpoczęcia funkcjonowania takiego konta emerytalnego powinniśmy mieć więdzę na temat przewidywanego za te kilkanaście czy kilkadziesiąt lat poziomu swojej dodatkowej emerytury - aby już teraz wiedzieć ile należy odkładać pieniędzy aby uzyskać wymagany status finansowy na emeryturze).
Podam tutaj przykład jednego z produktów emerytalnych spełniających powyższe założenia. Przykład: kobieta w wieku 32 lat wpłacająca comiesieczną składkę do swojego programu emerytalnego w wysokości 300 zł i (600 zł - ta stawka to w przybliżeniu obowiązkowa minimalna składka ZUS na ubezp. emerytalne i rentowe)
1. gwarantowana dożywotnia rata renty to 569 zł do ręki (1 141 zł)
2. wysokości jednorazowej odprawy kapitałowej w wieku 65 lat-opcja to 136 493 zł (273 884 zł)
3. jak w pkt 1 lecz z dopisanym zyskiem i premią to 1097 zł (2569 zł)
4. jak w pkt 2 lecz z dopisanym zyskiem i premią to 263 197 zł (616 435 zl)
Proszę zauważyć, że w wersji gwarantowanej (kwota znana i gwarantowana przez zakład emerytalny w momencie zawarcia umowy) nakładem miesięcznym 300 zł gwarantujemy sobie rentę miesieczną dożywotnią do ręki niewiele niższą aniżeli da nam ZUS (razem emerytura z ZUS i prywatnego konta emerytalnego do ręki wyniesie 770 zł + 569 zł = 1338 zł). Jeżeli natomiast zakład emerytalny w założeniach wypracuje zysk 6,5% rocznie nasza emerytura z zyskiem z prywatnego konta emerytalnego (2569 zł do ręki) znacząco przewyższy emeryturę z ZUS. Jeżeli zechcą Państwo uzyskać więcej informacji na temat emerytur prywatnych aniżeli tytaj podałem prosze o kontakt celem wykonania indywidualnych przeliczeń. Mój e-mail: todzio22@wp.pl

  Dodatek za wysługę lat a składki na ubezpieczenie społeczne
Oczywiście, że nie.

Od dodatku stażowego wypłacanego za okres choroby nie są opłacane składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne.

Z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wyłączone są składniki wynagrodzenia, do których pracownik ma prawo m.in. w okresie pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy czy zasiłku chorobowego w myśl postanowień układów zbiorowych pracy lub przepisów o wynagradzaniu, jeżeli są one wypłacane za okres pobierania tego
wynagrodzenia lub zasiłku. Takim składnikiem wynagrodzenia może być dodatek stażowy, jeżeli jest on wypłacany w stałej miesięcznej wysokości bez względu na to, czy pracownik w danym miesiącu pracował, czy też był chory i przebywał na zwolnieniu lekarskim. Oczywiście dodatek ten jest wyłączony z podstawy wymiaru tylko za okres choroby pracownika. Natomiast za okres, w którym pracownik świadczył pracę, dodatek ten stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne oraz w konsekwencji ubezpieczenie zdrowotne.

W sytuacji, gdy pracownik otrzymuje dodatek stażowy za okres choroby, za który przysługuje mu prawo do wynagrodzenia chorobowego (czyli za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym), dodatek ten nie stanowi
podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne. Czyli od kwoty dodatku nie należy naliczać składki na ubezpieczenie zdrowotne. Do ustalenia podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pracowników stosuje się
bowiem przepisy dotyczące ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Przy ustalaniu podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne nie stosuje się wyłączeń wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz nie stosuje się
ograniczenia podstawy do kwoty tzw. 30-krotności. Podstawa ta jest pomniejszana o kwoty składek na ubezpieczenia społeczne finansowane ze środków pracownika i potrącone przez pracodawcę z jego wynagrodzenia.
Oznacza to, że gdy od danego przychodu nie są naliczane składki na ubezpieczenia społeczne, to również nie należy od niego naliczać składki na ubezpieczenie zdrowotne. Wyjątkiem jest wynagrodzenie chorobowe, od którego nie są naliczane składki na ubezpieczenia społeczne, a jest naliczana składka zdrowotna.

Kodeks pracy w zakresie ustalania wysokości wynagrodzenia chorobowego odsyła do ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa. Wynagrodzenie to oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i wypłaca za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy. W zasadzie zarówno wynagrodzenie chorobowe, jak i zasiłek chorobowy są naliczane od tej samej podstawy. Podstawę wymiaru zasiłku (oraz wynagrodzenia chorobowego) dla pracownika stanowi przeciętne miesięczne
wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających powstanie niezdolności do pracy. Do ustalenia podstawy wymiaru zasiłku przyjmuje się przychód stanowiący podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie
chorobowe, po odliczeniu potrąconych przez pracodawcę składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz chorobowe. W podstawie wymiaru nie uwzględnia się składników, które nie są pomniejszane za okres pobierania zasiłku. Dodatek stażowy jako składnik wynagrodzenia niepomniejszany za okres choroby nie wchodzi więc do podstawy wymiaru zarówno wynagrodzenia, jak i zasiłku.
Pozdarwiam.

  Fakty! Fakty! Fakty!
1). Utworzenie CBA, dotychczas aresztowano 115 osób, skierowano 297 zarzutów o popełnienie przestępstwa, zabezpieczono na poczet przyszłych kar około 13,5 mln złotych.

2). Rozwiązanie nie zweryfikowanych po 1989 roku WSI i powołanie nowych służb wojskowych (Wywiad i Kontrwywiad).

3). Wprowadzono nowe procedury zakupu sprzętu wojskowego oraz organizowania przetargów.

4). We wrześniu b.r. przedstawiono pierwszy w historii polskiej piłki nożnej akt oskarżenia o korupcję, obejmujący 34 osoby. Od 2005 roku przeprowadzono 36 kontroli w 18 związkach sportowych, w czterech przypadkach zawieszono władze, wprowadzając kuratora.

5). Przygotowano projekt zmian dotyczących lustracji majątkowej osób pełniących funkcje publiczne, nakazujących nie tylko przedstawienie swojego majątku, ale również jego źródeł.

6). Ocena działalności Policji wg badań CBOS poprawiła się z 57% w październiku 2005 roku do 73% w maju 2007 roku. W 2006 roku ogólna liczba przestępstw w porównaniu z 2005 rokiem spadła o około 90 tys. czyli o prawie 7%, natomiast wykrywalność przestępstw wzrosła z 58,6% w 2005 roku do 67,4% w 2007 roku.

7. Przygotowany został plan modernizacji Policji oraz m.in. Państwowej Straży Pożarnej, zgodnie z którym do roku 2009 na Policję zostanie przeznaczone około 4,4 mld złotych natomiast na PSP niespełna miliard złotych. Płace Policjantów w samym 2007 roku wzrosły o 219 złotych brutto.

8). Od stycznia 2008 roku Polska wejdzie do Systemu Informacyjnego Schengen, dzięki czemu zniesione zostaną kontrole graniczne na przejściach na zachodniej oraz południowej granicy, natomiast od marca 2008 roku również na przejściach lotniczych.

9). Przygotowany został pierwszy w historii informatyzacji polskiej administracji publicznej `Plan informatyzacji państwa', który wszedł w życie w kwietniu 2007 roku. Najważniejsze jego elementy to: rejestry medyczne, rozliczenia podatków dla firm i obsługa podatkowa obywateli (e-Deklaracje i e-Podatki), nowy system ewidencji ludności (PESEL2), informatyzacja ksiąg wieczystych, Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej (e-PUAP) oraz elektroniczne dowody tożsamości. W 2007 roku rozpoczęła się realizacja 16 takich i podobnych projektów.

10). W czerwcu 2007 roku zatwierdzony został `Plan działań w zakresie rozwoju szerokopasmowej infrastruktury dostępowej do usług społeczeństwa informacyjnego w Polsce'. Zakłada on, że do 2010 roku liczba linii szerokopasmowych przypadających na 100 mieszkańców wzrośnie z 6 do 15%, natomiast do 2013 roku wzrośnie do około 50%. Spowoduje to również szerszy dostęp do Internetu na wsi, oraz obniżenie kosztów użytkowania z sieci.

11). Od 2007 roku obowiązuje nowa ustawa o zarządzaniu kryzysowym, która silniej integruje ze sobą instytucje podległe MSWiA oraz określa współpracę z wojskiem.

12). W grudniu 2006 roku ustanowiony został specjalny program rozwoju służb ratownictwa morskiego, na co przeznaczone zostanie około 81 mln złotych. Zakupione zostanę m.in. nowe jednostki przeznaczone do celów ratownictwa morskiego, powstaną stacje brzegowe w Ustce i Darłowie oraz zostanie zbudowana zostanie baza zwalczania zanieczyszczeń w Świnoujściu.

13). Za sprawą starań polskiej dyplomacji w przyjętym na szczycie Rady Europy w marcu 2007 roku Planie Działania podkreślono potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa dostaw surowców energetycznych dla Unii Europejskiej w oparciu o zasadę solidarności między państwami członkowskimi.

14). Prowadzone są rozmowy mające na celu zapewnienie alternatywnych źródeł surowców energetycznych z takimi państwami jak: Azerbejdżan, Gruzja, Kazachstan, Arabia Saudyjska (przykładowo pierwsza w historii Polski oficjalna wizyta króla Arabii Saudyjskiej), Tunezja czy Algieria.

15). W lutym 2007 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zakupiło udziały w norweskich złożach gazu ziemnego, których wielkość szacuje się na 36 mld m2. Spółka wybuduje również gazociągi łączące Polskę ze złożami norweskimi. Realizacja polityki dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych to również podjęcie decyzji o budowie w Świnoujściu terminalu do odbioru skroplonego gazu ziemnego. Przyjęto również program `Polityka dla przemysłu gazu ziemnego', który uporządkuje sektor przemysłu gazowego.

16). W 2006 roku PKN Orlen wygrał międzynarodowy przetarg na zakup akcji litewskiej Mazeikiu Nafta, a w grudniu nastąpiło oficjalne przejęcie rafinerii w Możejkach. Transakcja ta spowoduje powstanie największego koncernu rafineryjno-petrochemicznego w Europie środkowo-wschodniej.

17). Prowadzone są prace nad budową rurociągu Odessa-Brody-Gdańsk, czym zajmuje się polsko-ukraińska spółka `Sarmatia', do której w lipcu 2007 roku przystąpili nowi udziałowcy z Azerbejdżanu, Gruzji i Litwy. Budowa tego rurociągu umożliwi dostarczenie ropy naftowej znad Morza Kaspijskiego na Polski oraz dalej na zachód.

18). Jesienią 2007 roku Polska przystąpi do Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MEA), co zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. Samo przystąpienie do tej organizacji stanowi swoisty certyfikat jakości dla polskiego sektora energetycznego, ponieważ wymagane były do tego szczegółowe warunki wstępne.

19). W grudniu 2006 roku premierzy Polski i Litwy podpisali umowę o budowie połączenia energetycznego pomiędzy systemami polskim i litewskim. Umożliwi to włączenie Litwy, Łotwy i Estonii do systemu energetycznego Unii Europejskiej. Program ten został skoordynowany z budową elektrowni jądrowej na Litwie.

20). Finalizowana jest realizacja `Programu dla energetyki', który zakłada m.in.: zastosowanie mechanizmów rynkowych, przebudowę struktur firm energetycznych oraz utworzenie na drodze konsolidacji silnych grup energetycznych. Zakładane jest utworzenie czterech takich grup, tak aby mogły stanowić skuteczną konkurencję na rynku tak krajowym jak i międzynarodowym. Dotychczas utworzono trzy z czterech takich grup: Energetyka Południe SA, ENERGIA SA, oraz Polska Grupa Energetyczna. Kończone są prace nad powstaniem czwartej - Grupy Centrum.
Sprawiedliwość

21). W maju 2007 roku podwyższono z 3 tys. do 10 tys. grzywny jakie można nałożyć na: świadka, biegłego, tłumacza lub specjalistę w przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie.

22). Od sierpnia 2007 roku obowiązuje zmieniona ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych, która wprowadza specjalny przyspieszony tryb udzielania zezwoleń na tymczasowe aresztowanie sędziego w razie podejrzenia go o popełnienie przestępstwa, zbrodni lub występku, za które grozi co najmniej 8 lat więzienia. W takim przypadku sąd dyscyplinarny będzie zobowiązany do rozpoznania wniosku o zezwolenie na tymczasowe aresztowanie w terminie 24 godzin. Na realizowaną reformę sądownictwa składają się również zmienione zasady powoływania prezesów sądów, opiniowania kandydatów na stanowiska sędziowskie, trybu powoływania i odwoływania dyrektorów sądów. Pozostałe zmiany pozwalają na bardziej elastyczne kształtowanie struktury sądownictwa oraz dostosowanie działalności organów sądów i samorządu do realizacji zadań wymiaru sprawiedliwości.

23). Od marca 2007 roku obowiązuje znowelizowany Kodeks postępowania cywilnego, w którym uproszczono i usprawniono przebieg procesu cywilnego, zwłaszcza postępowanie w sprawach gospodarczych.

24). Od marca 2007 roku działają sądy 24-godzinne, odnoszące się do drobnych ale uciążliwych dla porządku publicznego przestępstw, w których sprawcy zostali schwytani na gorącym uczynku lub zaraz po jego popełnieniu i które są zagrożone karą do 5 lat więzienia.

25). We wrześniu Sejm uchwalił przygotowaną przez rząd ustawę wprowadzającą nowy sposób odbywania kary pozbawienia wolności - system dozoru elektronicznego poza zakładem karnym (SDE), przeznaczony dla osób skazanych za drobne i niegroźne dla porządku publicznego przestępstwa i występki, w których orzeczono karę pozbawienia wolności do 6 miesięcy lub roku w szczególnych przypadkach. Docelowo system ma objąć około 15 tys. skazanych i ma służyć: skuteczniejszej resocjalizacji skazanych, przeciwdziałaniu negatywnemu wpływu atmosfery więziennej na skazanego oraz przeciwdziałać przepełnianiu się więzień.

26). Od czerwca 2007 roku obowiązują przygotowane przez rząd, znowelizowane tzw. ustawy korporacyjne. Celem wprowadzonych zmian jest zwiększenie nadzoru nad korporacjami prawniczymi, przeciwdziałanie ich nadużyciom oraz zmniejszenie cen usług prawniczych. Rząd zaproponował także nowe sądownictwo dyscyplinarne dla zawodów prawniczych.

27). Zgodnie ze znowelizowaną w czerwcu 2007 roku ustawą o pracownikach sądów i prokuratur, zaostrzono warunki jakie musi spełniać kandydat na urzędnika sądowego. Podniesiono wymagania dotyczące wykształcenia oraz zatwierdzono że nie mogą być to osoby karane lub przeciwko którym toczy się postępowanie o przestępstwa z oskarżenia publicznego lub skarbowego. Wprowadzono także konkursy na staż urzędniczy. Uporządkowano sprawy związane z działalnością komorników. Od grudnia 2007 roku zwiększy się liczba komorników sądowych, zmniejszą się koszty egzekucyjne, a samo postępowanie egzekucyjne będzie szybsze i skuteczniejsze.

28). Przygotowany został `Program informatyzacji wymiaru sprawiedliwości', dzięki któremu zapewniona zostanie pełna informatyzacja wszystkich wydziałów grodzkich i karnych, informatyzacja sal rozpraw, wdrożenie projektu elektronicznej księgi wieczystej. Realizacja tego projektu zostanie zakończona w 2009 roku.

29). We wrześniu 2007 roku Sejm przyjął ustawę O ujawnianiu stanu posiadania państwa w nieruchomościach, która ma na celu likwidację wieloletnich zaniedbań w księgach wieczystych, dotyczących mienia państwowego. Pozwoli to na przeprowadzenie inwentaryzacji majątku publicznego i ustalenie stanu posiadania państwa.

30). Przygotowywany jest nowy Kodeks karny, którego najważniejsze zmiany mają uskutecznić karanie sprawców przestępstw szczególnie brutalnych oraz recydywistów, wzmocnić ochronę pokrzywdzonych, poszerzyć granicę obrony koniecznej, ułatwić walkę z terroryzmem, przestępczością zorganizowaną i korupcją, obniżyć do 15 lat wiek od którego nieletni będą mogli być sądzeni jak dorośli za popełnione zbrodnie i najpoważniejsze występki, wprowadzenie zakazu stadionowego dla chuliganów, którego złamanie traktowane będzie jako przestępstwo oraz zaostrzenie kar dla pedofilów.

31). Od września 2007 roku w ramach specjalnego programu ministerstwa sprawiedliwości powstają w województwach mazowieckim, opolskim i śląskim Lokalne Ośrodki Wsparcia dla ofiar przestępstw. Udzielają one pomocy i schronienia ofiarom przestępstw ze szczególnym okrucieństwem, molestowania seksualnego, przestępstw względem dzieci, osobom starszym i niepełnosprawnym. Gwarantowana jest pomoc specjalistów, psychologów, pracowników socjalnych, Policji, lekarzy a także duchownych. Ośrodki te stanowią również miejsce przeprowadzania mediacji. Program zakłada tworzenie podobnych Ośrodków w całym kraju.

32). Ministerstwo sprawiedliwości przygotowało projekt wprowadzenia licencji prawniczych, co spowodowałoby zwiększenie konkurencyjności usług prawniczych, zmniejszyłoby ich koszty oraz ułatwiło do nich dostęp. Klient mógłby bowiem sam decydować czy chce korzystać z usług prawnika należącego do samorządu zawodowego czy też z usług prawnika legitymującego się licencją prawniczą.
Gospodarka

33). W ciągu ostatnich dwóch lat Polska osiągnęła najlepsze w historii wyniki gospodarcze. Wg danych GUS w pierwszym kwartale 2007 roku wzrost PKB osiągnął 7,4%, podczas gdy w roku 2005 wzrost PKB wynosił zaledwie 3,6%.

34). Z danych GUS wynika, że w ciągu ostatniego roku płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o średnio 10,5% osiągając 2885,97 zł, co stanowi najwyższy wzrost płac od 2000 roku. W ciągu ostatniego roku zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło o 4,8% i doszło do 5,18 mln. Przeciętny miesięczny dochód na osobę w gospodarstwach domowych wzrósł w porównaniu z 2005 rokiem o 8,5% osiągając wartość 835 zł.

35). Systematycznie wzrasta polski eksport (wartość z pierwszego półrocza 2007 roku wynosi 182,58 mld zł, tj. o 11,3% więcej niż przed rokiem). Nakłady inwestycyjne w ciągu ostatniego roku wzrosły o 31,4% i wyniosły po pierwszym półroczu 2007 roku 38,8 mld zł.

36). Stopa bezrobocia wg danych GUS w sierpniu 2007 roku spadła do 12%, podczas gdy w analogicznym okresie 2005 roku wynosiła ona 17,7%, co stanowi spadek o 32,2%.

37). W 2007 roku inwestorzy zagraniczni zainwestują w Polsce co najmniej 10 mld euro, dzięki czemu powstanie około 10,5 tys. nowych miejsc pracy. Również w roku 2006 inwestycje zagraniczne osiągnęły znakomite rezultaty sięgając rekordowych 11 mld co stanowiło wzrost o 40% w porównaniu z rokiem 2005.

38). Od listopada 2005 roku rada Ministrów przyjęła 9 programów wsparcia projektów realizowanych m.in. przez LG Electonic Wrocław, Sharp, Shell, Bridgestone, Indesit, Toshiba, Dell. Łącznie nakłady inwestycyjne realizowane przy współpracy tych programów umożliwią stworzenie ponad 11,5 tys. nowych miejsc pracy.

39). Polska stała się europejskim liderem w produkcji telewizorów LCD. Szacuje się, że w 2010 roku będziemy zaspokajać prawie 80% europejskiego zapotrzebowania w tej dziedzinie.

40). Wg badania Ernst & Young Polska jest niekwestionowanym liderem w Europie Środkowo-wschodniej pod względem atrakcyjności dla zagranicznych inwestorów (wysoka ocena wzrostu gospodarczego oraz klimatu do inwestowania).

41). Wg rankingu Federacji Europejskich Pracodawców na 2007 rok Polska jest najatrakcyjniejszym miejscem do inwestycji wśród 31 europejskich państw.

42). Dobiegają rozmowy z Komisją Europejską na temat sposobu wykorzystania funduszy strukturalnych w latach 2007-2013. Polska w tym czasie będzie największym beneficjentem unijnej polityki spójności. Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce krajów członkowskich, które osiągnęły porozumienie w tej sprawie z partnerami unijnymi. Zgodnie z propozycją rządu w ramach planu Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia aż 60% funduszy przeznaczono na badania i rozwój, innowacje i tworzenie nowych miejsc pracy. Zakończono negocjacje programów: Pomoc Techniczna, Rozwój Polski Wschodniej, Kapitał Ludzki oraz Infrastruktura i Środowisko. Trwają aktualnie negocjacje nad programem Innowacyjna Gospodarka.

43). Opracowano 16 Regionalnych Programów Operacyjnych, w celu wsparcia wykorzystania 16 mld euro bezpośrednio przez samorządy wojewódzkie. Pieniądze te zostaną przeznaczone na badania technologiczne, inwestycje środowiskowe, transportowe i energetyczne oraz rozwój przedsiębiorczości.

44). Rząd kończy też prace nad przyjęciem programów wykorzystania środków dostępnych w ramach Europejskiej Współpracy Terytorialnej, co umożliwi uściślenie współpracy samorządów terytorialnych z partnerami z zagranicy, budowanie dróg oraz organizowanie imprez kulturalnych.

45). Rząd opracował pierwszą w Polsce strategię makroregionalną - Rozwoju społeczno-gospodarczego Polski Wschodniej do 2020 roku, którego głównym zadaniem będzie maksymalne wykorzystanie funduszy unijnych. Jednym z elementów tej strategii jest Regionalny Program Operacyjny Rozwój Polski Wschodniej na lata 2007-2013, na który przeznaczono 2,3 mld euro.

46). Utworzono Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, co usprawniło wykorzystanie unijnych funduszy strukturalnych poprzez przyspieszenie realizacji regionalnych programów operacyjnych. Tylko do końca 2006 roku wydano 10,5 mld zł co stanowi 32% środków przyznanych Polsce na lata 2004-2006.

47). W ramach przygotowanych przez rząd zmian ukierunkowanych na uproszczenie procedur udzielania zamówień publicznych, uporządkowanie procedur odwoławczych, wprowadzenie nowego trybu udzielania zamówień zwiększono kwotę, która nie obliguje do przeprowadzenia postępowania przetargowego z 6 tys. euro do 14 tys. euro, co wspomogło przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa natomiast sprawy dotyczące procedury odwoławczej od października 2007 roku przejmie niezależna Krajowa Izba Odwoławcza (KIO), skupiająca zawodowych arbitrów. Sformułowano również nowe wymagania dotyczące jawności organizowanych przetargów i zamówień publicznych (udostępniono internetowy Portal Urzędu Zamówień Publicznych).

48). W ramach wsparcia dla firm realizowany jest program `Kapitał dla przedsiębiorczych' umożliwiający małym i średnim przedsiębiorcom dostęp do finansowania zewnętrznego oraz tworzone są na terenie całego kraju punkty konsultacyjne udzielające bezpłatnych informacji na temat prowadzenia działalności gospodarczej.

49). We wspólnym raporcie OECD i Komisji Europejskiej uznano Polskę za lidera w upraszczaniu prawa wśród nowych państw członkowskich. Przyjęty przez rząd w sierpniu 2006 roku Program Reformy Regulacji `Przedsiębiorca ma prawo' zainicjował prace nad stworzeniem stabilnego systemu prawa gospodarczego, którego celem będzie ograniczenie biurokracji oraz zmniejszenie obciążeń administracyjnych nakładanych na przedsiębiorców.

50). W czerwcu 2007 roku Sejm przyjął ustawy o powołaniu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, którego zadaniem będzie umożliwienie efektywniejszego wykorzystania zdobyczy nauki przez gospodarkę oraz promowaniem i rozwojem nowatorskich dziedzin nauki jak biotechnologia czy IT (inteligentne technologie). Znowelizowano również ustawę o zasadach finansowania nauki, tak aby umożliwić przedsiębiorcom ubieganie się o dofinansowanie prac badawczo-rozwojowych. W lipcu 2007 roku znowelizowano ustawę o jednostkach badawczo-rozwojowych określając przejrzyste reguły prowadzenia przez nie działalności gospodarczej. Dużym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców cieszył się również program `Inicjatywa technologiczna', ułatwiający rozwój nowych produktów i technologii w oparciu o polskie osiągnięcia naukowo-techniczne.

51). W lipcu 2007 roku przyjęto Strategię działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce do 2015 roku. Najważniejsze jej elementy to zabezpieczenie bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez zaspokojenie krajowego zapotrzebowania na węgiel kamienny, w tym również wykorzystanie węgla do produkcji paliw płynnych i gazowych; zabiegi o utrzymanie konkurencyjności tego sektora w warunkach gospodarki wolnorynkowej; zapewnienie stabilnych dostaw węgla kamiennego o określonych właściwościach od dostawców krajowych i zagranicznych; wykorzystanie innowacyjnych rozwiązań dotyczących technologii, bezpieczeństwa pracowników i ochrony środowiska. Ustalono także zasady dalszej restrukturyzacji przemysłu węglowego, chociażby poprzez przyjęcie przez Sejm we wrześniu 2007 roku ustawy określającej zasady likwidacji kopalń, wypłacania ekwiwalentu, sprawowania nadzoru właścicielskiego i źródeł finansowania.

52). W listopadzie 2006 roku przyjęto Strategię Rozwoju Kraju na lata 2007-2015, zakładającą gruntowną modernizację kraju poprzez uproszczenie i zmniejszenie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, racjonalizację wydatków publicznych, usprawnienie administracji publicznej, poprawę sytuacji na rynku pracy, łatwiejszy dostęp do edukacji i wzrost bezpieczeństwa. W ramach tej strategii od grudnia 2006 roku obowiązuje ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju.
Finanse

53). Już do projektu ustawy budżetowej na rok 2006, Rada Ministrów dodała autopoprawkę umożliwiającą przeznaczenie specjalnych funduszy m.in. na dożywianie dzieci i młodzieży, dłuższe urlopy macierzyńskie oraz podwyższenie dodatków pieniężnych z tytułu urodzenia dziecka (tzw. becikowe), z kolei deficyt budżetowy został obniżony do 30,5 mld zł. W budżecie na rok 2007 zwiększono wydatki na cele społeczne, wieś, służbę zdrowia, rozwój infrastruktury, finansowanie nauki, obronę narodową oraz bezpieczeństwo publiczne, jednocześnie zachowując kotwicę budżetową na poziomie 30 mld zł. Na podwyżki dla pedagogów przeznaczono w 2007 roku dodatkowe 1,5 mld zł, na dodatki dla najuboższych emerytów i rencistów 1,7 mld zł. Wydatki na ochronę zdrowia wzrosły w porównaniu z 2006 rokiem o ponad 1,2 mld zł, a o 200 mln zł zwiększono wydatki na szkolnictwo wyższe. W projekcie budżetu na rok 2008 przewidziano z kolei zwiększenie płacy minimalnej, dofinansowanie wynagrodzeń dla pracowników niepełnosprawnych, przywrócenie corocznej waloryzacji rent i emerytur, dalsze obniżenie składki rentowej, waloryzację kwot progów podatkowych, kosztów uzyskania przychodu, podwyższenie kwoty ulgi podatkowej dla osób posiadających dzieci oraz kwoty wolnej od podatku. Budżet na 2008 rok będzie zawierał elementy budżetu zadaniowego, stanowiącego nowoczesną metodologię zarządzania finansami publicznymi, natomiast do 2011 roku budżet ma przyjąć już w pełni formę budżetu zadaniowego, co zwiększy przede wszystkim efektywność wydawanych pieniędzy, ponieważ będą one wydawane na konkretne cele.

54). Pierwszy etap reformy finansów publicznych jest realizowany poprzez włączeniu do budżetu państwa środków unijnych, określenie procedur finansowania krajowych i regionalnych projektów unijnych, zwiększenie przejrzystości ustalania planów finansowych agencji i pozostałych państwowych osób prawnych. Kolejny etap reformy finansów publicznych na lata 2008-2009 zakłada konsolidację sektora finansów publicznych, która ma przynieść około 10 mld zł oszczędności m.in. poprzez: likwidację zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych oraz wszystkich funduszy celowych. Opracowana została również koncepcja zapobiegania narastaniu długu publicznego.

55). W 2007 roku po raz pierwszy od 5 lat odmrożono progi podatkowe oraz podwyższono kwotę wolną od podatku. Na rok 2009 zaplanowana jest zmiana progów podatkowych na dwustopniową (18 i 32%). Z opodatkowania zwolniono m.in.: alimenty na dzieci, spadki i darowizny od najbliższych, darowizny od osób nie będących rodziną pożyczkobiorcy do 5 tys. złotych od jednego pożyczkobiorcy oraz od 25 tys. złotych od wielu pożyczkobiorców, koszty reklam. Parlament zdecydował że od podatku za rok 2007 można będzie odliczyć 1145 zł za każde dziecko. Od stycznia 2007 roku mali przedsiębiorcy uzyskali możliwość jednorazowej amortyzacji środków trwałych do 50 tys. euro (tzw. odpis amortyzacyjny). Do kosztów uzyskania przychodu przedsiębiorcy mogą również zaliczać wydatki na finansowanie świadczeń zdrowotnych dla pracowników.

56). Od lipca 2007 roku o blisko połowę zredukowano składkę rentową, natomiast od stycznia 2008 roku składka rentowa zostanie zredukowana do 2% płacy brutto, co spowoduje, że pensje wzrosną o około 9%.

57). Przeprowadzono konsolidację nadzoru finansowego poprzez zlikwidowanie trzech komisji kontrolujących: spółki giełdowe, fundusze, firmy ubezpieczeniowe oraz polskie banki i zastąpienie ich przez jedną Komisję Nadzoru Finansowego (KNF).
Rodzina

58). Przygotowano program polityki prorodzinnej zawierający m.in.: wprowadzenie podatkowych ulg rodzinnych, ulg finansowych dla firm zatrudniających osoby powracające z urlopów macierzyńskich i wychowawczych, wydłużenie urlopu macierzyńskiego, wprowadzenie elastycznego czasu pracy dla kobiet mających małe dzieci (np. praca na pół etatu, bądź też praca w domu), wydłużenie czasu pracy przedszkoli, zachęcanie oraz finansowe wsparcie pracodawców do tworzenia żłobków i przedszkoli dla dzieci swoich pracowników. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej prowadzi również medialną akcje przeciwdziałającą zawodowej dyskryminacji ze względu na wiek i macierzyństwo np.: `Mamy w pracy mogą więcej', `Poszukiwana 45+: Rzetelność, Zaangażowanie, Doświadczenie'. Prowadzona jest również kampania `SpełniONA' zachęcająca kobiety do zakładania własnego przedsiębiorstwa.

59). Od grudnia 2006 roku obowiązuje znowelizowany Kodeks pracy, w którym o dwa tygodnie wydłużono urlopy macierzyńskie do 18 tygodni po pierwszym dziecku, do 20 tygodni po każdym następnym oraz do 28 tygodni przy urodzeniu więcej niż jednego dziecka. W perspektywie przewidywane jest dalsze wydłużenie urlopów macierzyńskich.

60). W październiku 2008 roku wejdzie w życiu ustawa przywracająca Fundusz Alimentacyjny został zlikwidowany w 2004 roku, w czasie kiedy z jego pomocy korzystało około 530 tys. osócool.gif. Ustawa zmierza także do wzmocnienia ściągalności alimentacyjnej oraz zastąpienia egzekucji komorniczej egzekucją administracyjną prowadzoną przez naczelnika urzędu skarbowego.

61). Od stycznia 2006 roku wypłacane są jednorazowe dodatki z tytułu urodzenia dziecka tzw. becikowe w wysokości 1000 zł.

62). Od przyszłego roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrośnie do 1126 zł brutto, czyli o 190 zł do stanu obecnego (wzrost o 20,3%) i będzie stanowić około 40% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

63). Weszła w życie przygotowana przez rząd nowelizacja Kodeksu pracy określająca zasady wykonywania telepracy, sposoby zatrudniania telepracowników, regulująca ich prawa oraz obowiązku pracodawcy.

64). Od września 2006 roku podwyższono zasiłki rodzinne na dzieci, wzrósł również dodatek z tytułu wychowania dziecka w rodzinie wielodzietnej. Wyższe są również dodatki na dojazdy dzieci do szkoły z tytułu zamieszkania w internacie oraz rozpoczęcia roku szkolnego. Zwiększono również kwoty niektórych świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (np. od października 2006 roku zweryfikowano kryteria dochodowe osób, którym taka pomoc przysługuje).

65). Sejm przyjął rządowy program `Pomoc państwa w zakresie dożywiania', zgodnie z którym w latach 2006-2009 corocznie na cel dożywiania dzieci i młodzieży przeznaczanych będzie 500 mln zł. W samym 2006 roku z pomocy tej skorzystało blisko 2,5 miliona osób.

66). We wrześniu 2007 roku Sejm przyjął projekt rządowy projekt ustawy o corocznej waloryzacji rent i emerytur.

67). Parlament przyjął rządową nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawę Karta nauczyciela.

68). We wrześniu 2007 roku Sejm znowelizował ustawę o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz bytu państwa polskiego. Oznacza to, że osoby represjonowane w latach 1945-1989 będą mogły ubiegać się o odszkodowanie do 25 tys. złotych. Dotychczas uprawnienie takie miały osoby represjonowane tylko w latach 1945-1956. Co więcej o odszkodowanie będą mogły obiegać się również dzieci oraz małżonkowie represjonowanych.
Zdrowie

69). Od 2005 roku wydatki publiczne na ochronę zdrowia wzrosły o 10 mln złotych czyli o 26%. W budżecie na 2007 rok zaplanowano blisko 4,5 mld zł, natomiast w 2008 roku zaplanowano dodatkowo 3,5 mld zł. Do 2011 roku wydatki na służbę zdrowia mają osiągnąć 6% PKB, co w sposób wymierny poprawi jej sytuację. Przyjęto również wieloletni projekt `Wzmocnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli'. Placówki ochrony zdrowia o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa pacjentów otrzymają 750 mln zł.

70). W maju 2007 roku Sejm uchwalił ustawę o odpowiedzialności cywilnej, zgodnie z którą leczenie ofiar wypadków samochodowych będzie finansowane z OC sprawców tych wypadków.

71). W 2006 roku przyznano 30-procentowe podwyżki dla pracowników służby zdrowia

72). Od stycznia 2007 roku obowiązuje przygotowana przez rząd ustawa o Ratownictwie Medycznym, korzystająca z doświadczeń zachodnich. Zakłada ona finansowanie ratownictwa przedszpitalnego z budżetu państwa (przeznaczono na ten cel 1,2 mld zł), upowszechnienie wiedzy o udzielaniu pierwszej pomocy w placówkach oświatowych i wprowadzenie instytucji ratownika jako wykwalifikowanej osoby, udzielającej pierwszej pomocy w jednostkach Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz w społecznych organizacjach ratowniczych.

73). W marcu 2007 roku Sejm uchwalił przygotowaną przez rząd nowelizację Prawo farmaceutyczne, regulującą jakość leków oraz ich dystrybucję, wprowadzającą ułatwienia do nabywania leków, określającą zasady nabywania leków przez Internet.

74). Znowelizowana została ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, zgodnie z którą wprowadzone zostały mechanizmy antykorupcyjne, przede wszystkim chodzi tu o wyeliminowanie nadużyć związanych z refundacją leków.

75). W czerwcu 2007 roku minister zdrowia przedstawił koncepcję `koszyka' gwarantowanych świadczeń zdrowotnych. `Koszyk' umożliwi wprowadzenie dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych i kompleksowe rozwiązanie problemów płacowych w służbie zdrowia.

76). W marcu 2007 roku rząd przedstawił wieloletni program `Polskie sztuczne serce', którego zadaniem jest stworzenie trzech nowoczesnych protez serca: krótkoterminowej (przeznaczonej do wspomagania pracy serca na okres od tygodnia do kilku miesięcy), średniookresowej wszczepialnej (wspomagającej pracę serca od miesiąca do kilku lat) oraz długookresowej wszczepialnej (przeznaczonej na nieograniczony czas trwania terapii). W Polsce na niewydolność serca choruje około miliona osób.

77). W 2006 roku na program `Narodowy program zwalczania chorób nowotworowych' przeznaczono 250 mln zł, natomiast w 2007 roku na ten cel przeznaczono już 272 mln zł. Program ten, przewidziany na dziesięć lat jest ukierunkowany na zakup nowoczesnego sprzętu do placówek onkologicznych oraz na działania profilaktyczne.
Infrastruktura

78). W 2006 roku przeznaczono rekordową kwotę na inwestycję drogowe w wysokości 7,2 mld zł. W ciągu ostatnich dwóch lat oddano do użytku 214 kilometrów autostrad (do października 2005 roku Polska miała 470 kilometrów autostrad, co oznacza, że przez ostatnie dwa lata długość autostrad w Polsce zwiększyła się o niemal 50%), 72 kilometry dróg ekspresowych, 19 obwodnic. W tym czasie na modernizację 3,7 tys. kilometrów dróg krajowych przeznaczono 3,8 mld zł. W obecnym momencie w budowie jest kolejnych 186 kilometrów autostrad.

79). W styczniu 2007 roku parlament przyjął przygotowaną przez rząd ustawę o drogowych spółkach specjalnego przeznaczenia (SSP), których powołanie przyspieszy budowę autostrad oraz dróg krajowych. Będą one również nadzorowały jakość dróg włączonych do europejskich korytarzy transportowych, oraz pomogą lepiej wykorzystywać środki unijne.

80). Od kwietnia 2007 roku obowiązuje jazda na światłach mijania przez cały rok, bez względu na warunki pogodowe, co jest ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa na drogach. W 2006 roku doszło do 47 tys. wypadków drogowych w których zginęło około 5 tys. ludzi. W porównaniu z rokiem 2005 liczba wypadków zmniejszyła się o ponad 3% natomiast liczba zabitych o 3,7%.

81). W lutym 2007 roku przyjął projekt ustaw o osobach kierujących pojazdami, wprowadzających m.in. nowe zasady uzyskiwania prawa jazdy mające na celu eliminację korupcji i wypaczeń.

82). Od maja 2006 do czerwca 2007 dzięki realizacji rządowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego GAMBID udało się wyeliminować 92 niebezpieczne miejsca na drogach samorządowych.

83). W maju 2007 roku rząd przyjął specjalny program określający zasady budowy i lokalizacji lotnisk. Po raz pierwszy również sektor lotniczy uzyska wsparcie z Funduszu Spójności w wysokości 346 mln euro.

84). W kwietniu 2007 roku rząd przyjął `Strategię dla transportu kolejowego do 2013 roku', która zakłada m.in. oddłużenie spółki PKP Przewozy Regionalne do 2009 roku, przy pomocy udzielonej z budżetu państwa pożyczki w wysokości 1,8 mld zł, a następnie zostanie przekazana nieodpłatnie samorządom wojewódzkim.

85). Przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o transporcie kolejowym oraz ustawy Prawo ochrony środowiska, przyspieszy i uprości procedury związane z budową i rozbudową linii kolejowych wraz z infrastrukturą.

86). Dzięki zaaprobowanej przez rząd definicji budownictwa społecznego 7-proc. stawka VAT na sprzedaż i budowę mieszkań zostanie po 31 grudnia 2007 roku utrzymana. Niższy VAT będzie można również odliczyć w przypadku remontu części budynków objętych wspólnym użytkowaniem oraz wymiany okien i drzwi wyjściowych w lokalach. Opodatkowane 7-proc. stawką mogą być remonty w budynkach dwu- i wielomieszkaniowych niezależnie od wielkości zużytych materiałów.

87). Od stycznia 2007 roku obowiązuje znowelizowana ustawa dotycząca praw lokatorów, chroniąca ich przed nieuzasadnionymi podwyżkami czynszów i opłatami za używanie lokali.

88). Dzięki obowiązującej od stycznia 2007 roku ustawie samorządy i organizacje pozarządowe, które chcą tworzyć mieszkania socjalne, noclegownie i domy dla bezdomnych, mogą otrzymać z budżetu państwa dofinansowanie kosztów budowy bądź adaptacji budynków na lokale socjalne. Na lata 2007-2014 na ten cel przewidziano ponad 2,5 mld zł, co pozwoli na wybudowanie 100 tys. lokali socjalnych i mieszkań chronionych, oraz zorganizowanie około 20 tys. miejsc w noclegowniach i domach dla bezdomnych.
Obszary wiejskie

89). W budżecie państwa na rok 2007 wydatki na rolnictwo w porównaniu z rokiem wcześniejszym wzrosły o ok. 10 mld zł. Na wniosek Polski do Komisji Europejskiej udało się zmniejszyć kary dla polskich producentów mleka za przekroczenie wskazanych limitów.

90). W lipcu 2007 roku Komisja Europejska przyjęła polski `Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013', nad którym prace zostały rozpoczęte w grudniu 2005 roku. Budżet programu wynosi 17,2 mld euro, które zostaną przeznaczone na poprawę konkurencyjności rolnictwa poprzez restrukturyzację i modernizację gospodarstw rolnych, poprawę jakości życia na obszarach wiejskich, wspieranie różnego rodzaju działalności gospodarczej na wsi oraz poprawę stanu środowiska naturalnego.

91). Zrealizowano program pomocy dla rolników dotkniętych klęską suszy w 2006 roku. W formie jednorazowych zasiłków przekazano 500 mln zł. Pomoc finansowa kierowana jest do sadowników, którzy ponieśli straty w wyniku przymrozków w 2007 roku i skorzysta z niej około 74 tys. gospodarstw. Hodowcy drobi uzyskali 15,8 mln zł rekompensaty za straty poniesione w związku z zagrożeniem epidemią ptasiej grypy w 2005 roku. W 2006 roku rozpoczęto też wdrażanie systemu dotowanych ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

92). W lutym 2007 roku, po wielu miesiącach negocjacji Ukraina zniosła zakaz importu polskiego mięsa i produktów mięsnych na swoje terytorium. Nadal prowadzone są negocjacje związane z dopuszczeniem polskiego mięsa na rynek rosyjski, które są jednak o tyle trudniejsze, że u podstaw wprowadzonego zakazu stoją przesłanki polityczne a nie faktycznie sanitarne.

93). Na wniosek polski wprowadzono również na terenie Unii Europejskiej cła antydumpingowe na import mrożonych truskawek z Chin, dzięki czemu tanie truskawki azjatyckie nie zaleją europejskiego rynku, co zagwarantuje na nim silną pozycję polskich producentów.

94). W marcu 2007 roku podpisano w Warszawie dokumenty określające warunki eksportu polskich produktów rolnych do Chin. W pierwszej kolejności na chiński rynek trafią polskie produkty mleczarskie i drobiarskie.

95). Znowelizowana została ustawa o grupach producenckich, dzięki czemu prowadzenie działalności gospodarczej na wsi stało się prostsze oraz zniwelowane zostały bariery organizacyjne dzięki możliwości włączenia spółdzielni rolniczych do grup producentów rolnych. Obowiązujące od stycznia 2007 roku rozwiązania umożliwiają wykorzystanie majątku i kapitału ludzkiego, przyczyniając się do rozwoju lokalnych rynków gospodarczych i tworzenia nowych miejsc pracy. Grupy producentów rolnych otrzymały specjalne przywileje m.in. zwolnienie z podatku od budowli wykorzystywanych do sprzedaży wytworzonych w gospodarstwie produktów.
Edukacja

96). W celu przeciwdziałaniu przemocy w szkole oraz zjawiskom patologicznym realizowany jest program `Zero tolerancji', którego kluczowym zagadnieniem jest przywrócenie równowagi między prawami a obowiązkami uczniów.

97). Poprawę bezpieczeństwa i porządku w szkołach zapewnić ma również realizacja rządowego programu `Monitoring wizyjny w szkołach i placówkach', na który w 2007 roku przeznaczono 40 mln zł, a którego realizacja potrwa do 2009 roku.

98). Od roku szkolnego 2007/2008 obowiązują jednolite ubrania noszone w szkołach tzw. mundurki, mające niwelować wpływ różnic majątkowych pomiędzy uczniami, oraz utrudnić wniknięcie osób spoza szkoły na teren placówki (dotyczy to przede wszystkim dilerów narkotyków). Wg sondażu przeprowadzonego w maju 2007 roku przez TNS OBOP aż 70% respondentów uznało ten projekt za właściwy.

99). W budżecie na rok 2007 na cele oświatowe, edukacyjne i wychowawcze przeznaczono 31,2 mld zł, podczas gdy w 2005 roku na ten cel przeznaczono 27,9 mld zł, co oznacza wzrost tych nakładów o około 12% w ciągu dwóch lat. Na subwencję oświatową dla jednostek samorządu terytorialnego przewidziano 28,2 mld zł podczas gdy w 2005 roku na ten cel przeznaczono 26,1 mld zł, co oznacza wzrost nakładów o 8% w ciągu dwóch lat.
100). Znowelizowana Karta nauczyciela daje nauczycielom w wieku emerytalnym korzystanie ze świadczeń emerytalnych przy jednoczesnym kontynuowaniu pracy, w przypadku kiedy miejsce to pozostaje wolne.

101). W maju 2007 roku znowelizowana została ustawa o systemie oświaty wprowadzając zaostrzenie kar za znęcanie się nad nauczycielem oraz za jego znieważanie i nietykalności osobistej. Nauczyciele zostali objęci ochroną na zasadach określonych w Kodeksie karnym, co oznacza że czyny wyrządzone przeciwko nim będą ścigane z urzędu a nie jak dotychczas z oskarżenia prywatnego.

102). Rząd realizuje program dofinansowania zakupu podręczników, przyborów naukowych oraz mundurków dla dzieci z rodzin w których dochód na osobę nie przekracza 351 zł. Program na dofinansowanie podręczników obejmuje około 500 tys. uczniów, natomiast program na dofinansowanie mundurków obejmuje około miliona uczniów.
Podsumowanie prac rządów Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego:
W ciągu ostatnich dwóch lat Rada Ministrów przyjęła m.in.: 380 projektów ustaw, 368 rozporządzeń, 447 uchwał, 611 dokumentów rządowych w tym programowo-analitycznych.

  TK oraz Sejm RP ratuje ZUS..
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oraz stanowisko Sejmu RP otworzyły furtkę do ratowania plajtującego systemu, poprzez pozbawianie emerytury co bogatszych Polaków.
Dzień 7 lutego 2006 roku przeszedł w Polsce zupełnie niezauważony. Tymczasem to właśnie wówczas Trybunał Konstytucyjny uznał, że sądy i ZUS mieli rację, twierdząc, iż emerytura nie jest tym, co obowiązkowo należy się każdemu po odpracowaniu kilkudziesięciu lat (i tyleż trwającym okresie wpłacania składek), ale wyłącznie przywilejem. By nie rzec - łaską, którą mogą (lub nie) obdarzać Polaków parlamentarzyści oraz urzędnicy. Trybunał Konstytucyjny orzekł bowiem, że zgodne z Konstytucją RP są przepisy wykluczające możliwość równoczesnego pobierania emerytury i wynagrodzenia za pracę.
Co gorsza - w uzasadnieniu wyroku sędziowie TK użyli sformułowań otwierających politykom drogę do negowania w przyszłości prawa do emerytury także dla tych osób, które oprócz świadczenia emerytalnego mogą, po osiągnięciu wieku emerytalnego, liczyć także na inne dochody, niekoniecznie związane z faktem zatrudnienia.

TK orzekł wprost, że ustawodawca, kształtując regulacje dotyczące świadczeń emerytalno-rentowych, ma "dużą swobodę", by "wprowadzać dodatkowe warunki realizacji", czy wreszcie "określać przesłanki do zawieszenia świadczeń osobom uzyskującym dodatkowy dochód lub wynagrodzenie", gdyż - tu znów cytat - "ograniczenie prawa do uzyskiwania świadczeń emerytalno-rentowych, w sytuacji uzyskiwania innych dochodów, w tym wynagrodzenia z pracy [a więc nie tylko! - przyp. autora], jest co do zasady dopuszczalne". W dodatku, według Trybunału, "ochrona praw nabytych nie oznacza nienaruszalności tych praw i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych. Ich naruszanie jest zaś dopuszczalne, jeśli przemawiają za tym inne normy i wartości konstytucyjne".

Trybunał stwierdził więc to samo, co posłowie zobligowani przezeń do zajęcia stanowiska w tej sprawie. A ci argumentowali, że świeżo (w 2000 r.) dopisany do ustawy emerytalnej artykuł 103 ust. 2a, zawieszający prawo do emerytury emerytom, którzy kontynuują zatrudnienie u pracodawcy zatrudniającego ich także przed przejściem na świadczenie z ZUS-u, ma oparcie w Konstytucji RP. Jej fragment zaś mówi: "Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa".

Według posłów - skoro "prawo do zabezpieczenia społecznego wiąże się m.in. z osiągnięciem wieku emerytalnego, to logiczne i uzasadnione wydaje się, że pracownik, który osiągnął wiek emerytalny, może wybrać albo status emeryta, albo status pracownika, a nie łączyć oba te statusy i wynikające z nich świadczenia". Podobne stanowisko zajął prokurator generalny (z zasady opiniuje skargi konstytucyjne), który stwierdził, że "prawo do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego należy wiązać z sytuacją utraty możliwości zarobkowania zapewniającego utrzymanie. Artykuł 67 ust. 1 Konstytucji RP nie wyklucza uzależnienia prawa do emerytury od przesłanki dotyczącej sytuacji zarobkowej uprawnionego".
Kondycję polskiego systemu emerytalnego pogarsza otwarcie unijnego rynku pracy. Twórcy reformy zapewne o tym nie myśleli, ale exodus kilkuset tysięcy Polaków za chlebem to jeszcze jeden "trup w szafie" krajowego systemu emerytalnego. Polacy wylatują do Londynu czy Dublina, a w walizkach znikają także ich składki. Jednak problem... narasta.

Zgodnie z unijnymi regulacjami, prawo do emerytury nasi nowi emigranci zachowują przez cały czas. Dotyczy to zarówno osób należących do nowego systemu (tu okresy składkowe mają mniejsze znaczenie, liczy się głównie zebrany kapitał), jak i potencjalnych emerytów ze starszych roczników.

A więc wszyscy ci, którzy urodzili się przed rokiem 1949 i w Polsce przepracowali mniej niż wymagane 25 lat (dla uproszczenia, pomińmy pracę w warunkach specjalnych), mają szansę doczekać się polskiej emerytury. Jeśli np. przepracowali w kraju 18 lat, a brakujące siedem "dorobią" w Irlandii, i tak otrzymają świadczenie (konkretnie - jego 18/25), pod warunkiem udokumentowania okresów składkowych. Zostając w Polsce bez pracy nie mieliby na to szans. Mogliby liczyć co najwyżej na zapomogi z opieki społecznej.
Te precedensowe i niekorzystne dla ubezpieczonych wyroki, stanowiska oraz orzeczenia zaczęły się od protestu profesorów Edwarda Krasińskiego i Stanisława Gebethnera. Mimo wieku, cieszyli się na tyle dobrym zdrowiem, żeby pracować nawet po osiągnięciu ustawowej granicy 65 lat. Sądzili, że nie przeszkodzi to im w równoczesnym otrzymywaniu emerytury. W końcu każdy z nich przepracował 40 lat.
Lecz się przeliczyli. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił wypłaty świadczenia, powołując się właśnie na artykuł 103 ust. 2a znowelizowanej ustawy emerytalnej. Profesorowie zaskarżyli więc decyzję ZUS-u do sądu, aby w końcu złożyć konstytucyjną skargę. Argumentowali, że skoro przez kilkadziesiąt lat płacili składki i są w wieku, odpowiednio, 67 i 65 lat, to mają prawo otrzymywać świadczenia. Ponadto przez cały okres pracy nikt ich nie uprzedzał, że może być inaczej. A przecież w państwie prawa reguł nie zmienia się w trakcie gry...

Jednak zderzyli się ze ścianą

Postawiły ją przed nimi ZUS, sądy, prokurator generalny, Sejm i Trybunał Konstytucyjny. A wszystkie te instytucje stały na stanowisku zagrażającym dziś, już po ostatecznych ich werdyktach i opiniach, tak naprawdę wszystkim co bogatszym płatnikom składek do ZUS-u.
Dla urzędników, sędziów i polityków najistotniejsze w całym sporze okazało się bowiem nie to, czy znowelizowane przepisy mogą działać wstecz oraz odbierać prawa nabyte, ale to, że obaj profesorowie mają się z czego utrzymać. Zatem, bez względu na inne okoliczności, emerytura im się nie należała.Czyżby zatem ustawa mogła zabierać prawo do emerytury osobom mającym inne źródła utrzymania, jeśli tylko taka okaże się wola ustawodawcy?

- Sędziowie Trybunału potraktowali emerytury jak świadczenie społeczne typu zasiłek dla bezrobotnych - komentuje prof. Leszek Wiśniewski z Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. - Tymczasem emeryturę trzeba od tego oddzielić. To odcinanie kuponów od kilkudziesięciu lat pracy i wpłacania składek.

Profesor nie ukrywa swojego poirytowania i zwraca uwagę na coś jeszcze: - Takie podejście jest groźne dla przyszłości, bo co powiemy, gdy kiedyś ustawodawcy arbitralnie obniżą wypłaty na przykład o połowę lub w ogóle wstrzymają ich wypłacanie? Wówczas okaże się, że emerytura to łaska, a nie coś, co się po prostu należy. Wiele wskazuje, że obawy prof. Wiśniewskiego są uzasadnione.

Orzeczenie TK uchyla bowiem furtkę, którą - należy się domyślać - politycy mogą w przyszłości zamienić w szeroko otwarte wrota. Oczywiście, wyłącznie pod poważnym pretekstem. Tych akurat nie zabraknie. A to trudna sytuacja budżetu, a to inne "istotne cele społeczne". Wystarczy, by otworzyć furtkę do końca. Dlatego Tomasz Balcerowski, radca prawny będący autorem skargi konstytucyjnej prof. Krasińskiego, ocenia wręcz, że państwo może już teraz zrobić z systemem emerytalnym, co mu się tylko żywnie podoba.

- Skarga zarzucała przede wszystkim, że kwestionowany artykuł 103 ustęp 2a narusza istotę prawa do emerytury w takim zakresie, w jakim to konstytucyjne uprawnienie gwarantuje świadczenia w związku z osiągnięciem określonego wieku - mówi Balcerowski.

- Trybunał zaś stwierdził, że do istoty prawa do emerytury należy zapewnienie środków utrzymania w razie zaprzestania pracy, w związku z osiągnięciem określonego wieku. Zdaniem TK, istota ta nie obejmuje świadczeń dla osób, które w związku z indywidualnymi predyspozycjami postanowiły nie przerywać działalności zawodowej i dysponują odpowiednimi źródłami dochodu.

Zdaniem Trybunału - co wydaje się szczególnie niepokojące - rozważanie, czy w rzeczonej sprawie naruszono prawa nabyte, wymaga np. zbadania, czy oczekiwanie obywatela, że państwo wywiąże się z przyjętych na siebie zobowiązań, jest zasadne. Bowiem "wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne" mogą być chronione.

Ktoś tu zgubił składkę?

Afera związana z Enronem jest tylko dziecinną igraszką wobec trików, do jakich uciekali się już nasi prawodawcy w związku z działalnością ZUS-u i FUS-u. W 1999 r. nie przewidziano np. pewnych konsekwencji nowego, "niedoskonałego" prawa o ubezpieczeniach społecznych.

Nie naliczono wówczas jednej składki i okazało się, że ZUS nie ma z czego wypłacić milionom ludzi comiesięcznego świadczenia. Zakład wziął więc kredyt z budżetu w trakcie roku budżetowego (kilka miliardów złotych), czego zgodnie z prawem zrobić... nie mógł.

- Cały Sejm z czasów rządów koalicji AWS-UW głosując "za", wiedział, że jest to naruszenie konstytucji - ujawnia po latach b. minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Pater.

- Nikt jednak nie odważył się odesłać ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, mając na uwadze to, że emerytom i rencistom groziło nieotrzymanie świadczeń pod koniec roku.

Trzy lata później znowelizowano ustawę o FUS-ie (przy okazji umarzając jego zobowiązanie wobec Skarbu Państwa). Wpisano też, na wszelki wypadek, że tak "pożyczać" już nie wolno. Odcięto więc ścieżkę do kolejnych manipulacji na przyszłość.

- Od tamtego czasu żaden zabieg budżetowy wokół FUS-u mnie nie zdziwi - przyznaje Pater. - To dopiero była karkołomna konstrukcja

Czyżby więc sama chęć otrzymywania emerytury po latach pracy i płacenia składek była ku temu niewystarczająca? A zatem - czy świadczeń z ZUS-u będziemy się mogli w przyszłości spodziewać tylko wtedy, gdy nie będziemy mieli z czego żyć?

- Tak zdefiniowana konstytucyjna istota prawa do emerytury oznacza, że ustawodawca może teraz bez problemu po pierwsze podwyższyć wiek emerytalny (bo współcześnie okres aktywności zawodowej się przedłużył), a po drugie - zawiesić prawo do emerytury (nawet w całości) wszystkim aktywnym zawodowo emerytom, niezależnie od wysokości osiąganych przez nich dochodów - podsumowuje Balcerowski.
Sformułowań, Które dają wiele do myślenia, jest w przywoływanym orzeczeniu znacznie więcej. Emeryturę, którą chcieliby otrzymywać pracujący, Trybunał nazywa np. przywilejem. Ten zaś "można ograniczyć, kierując się interesem publicznym", a fakt, że to ograniczenie może być skrajne (czyli do zera), nie nazywa pozbawieniem prawa do świadczenia, a właśnie jego... ograniczeniem.

W powiązaniu z wymienionym przez Trybunał "interesem publicznym" może to np. oznaczać, że gdy zagrożone będą finanse państwa (m.in. w związku z przekroczeniem kolejnych konstytucyjnych progów ostrożnościowych zadłużenia), prawo do powszechnej emerytury może przegrać z koniecznością ograniczania tego deficytu.

Uzasadnione są obawy, że pod topór w pierwszej kolejności pójdą wówczas świadczenia dla osób majętnych, zapewne przedsiębiorców i menedżerów, którzy przecież zazwyczaj "mają inne źródła dochodów". A to odsetki z lokat lub obligacji, a to dywidendy czy przychody z wynajmu mieszkania, a to - kto wie? - może i wypłaty z dobrowolnego trzeciego filara.

Bo skoro mają z czego żyć, to po co im emerytura?

I wszystko to w majestacie prawa, którego przedstawiciele - jak widać - dostrzegli, że system repartycyjny zabezpieczenia emerytalnego w Polsce, polegający na międzypokoleniowej solidarności, właśnie plajtuje. W efekcie na naszych oczach przestaje obowiązywać jego naczelna zasada: dziś płacisz - jutro dostaniesz. Na pewno pozostał z niej obowiązek płacenia. Wypłaty (dla majętnych) równie pewne już nie są.

Czy można się zatem dziwić, że Robert Gwiazdowski, przewodniczący rady nadzorczej ZUS-u, międzypokoleniowy emerytalny łańcuszek św. Antoniego nazywa najostrzej, jak tylko się da - oszustwem emerytalnym. Gdy w połowie XIX w. taki system powstawał, do wieku emerytalnego dożywały promile społeczeństwa. Płacić musieli zaś wszyscy pracujący.

- W wyniku postępu nauki, a zwłaszcza medycyny, długość życia zaczęła się znacznie wydłużać - przypomina Gwiazdowski. - Z drugiej strony ludzie, mając państwowe gwarancje dostatniej starości, zaczęli mniej interesować się płodzeniem dzieci. W efekcie już od końca lat 80. proporcje liczby pracujących do otrzymujących świadczenia zaczęły się groźnie pogarszać. Efektem ekonomicznym było zerwanie się łańcuszka i "pełzające bankructwo", dotykające prawie wszystkich krajów wysoko rozwiniętych. Na świecie deficyt w systemie bismarckowskim istnieje od lat 60. XX wieku. Nie ma obecnie systemu w Europie (poza Norwegią), który mógłby funkcjonować bez dopłat z budżetu. W Polsce - mimo że do zachodniego modelu społeczeństwa jeszcze nam wiele brakuje - sytuację pogorszyły decyzje polityczne.

W 1983 r., w celu uspokojenia nastrojów społecznych, rozpoczęto przydzielanie przywilejów emerytalnych poszczególnym grupom zawodowym.

W efekcie tzw. składka emerytalna szybko wzrosła z 35 do 43 proc., a potem ostatecznie - 45 procent. Jednak i to okazało się niewystarczające do sfinansowania hojnie przyznawanych przywilejów. Tymczasem magia hasła "wcześniejsze emerytury" działała tak skutecznie, że ten istny festiwal rozdawnictwa trwał i trwa do dziś. A uprzywilejowane grupy zawodowe to w Polsce ponad milion osób. Co gorsza, na początku lat 90. doszedł szok ekonomiczny i nowy problem społeczny, jakim było bezrobocie, który zaczęto "rozwiązywać" dzięki ułatwianiu ludziom ucieczki na renty.

Kilku naszych rozmówców, chcących zachować anonimowość, nie oponowało wobec stwierdzenia, że idea międzypokoleniowej solidarności zbankrutowała. W Polsce podtrzymywana jest przy życiu wyłącznie dzięki dotacji budżetowej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, sięgającej 24,5 mld zł w 2006 r. (plus 14,9 mld zł tytułem refundacji części składki przekazanej do OFE). Tyle właśnie muszą dodatkowo, oprócz składek "na ZUS", płacić dzisiejszym emerytom i rencistom pracujący podatnicy. Orzeczenie TK - w zamian - właśnie odbiera im poczucie emerytalnego bezpieczeństwa.

W tym kontekście zastanawiające jest właściwie każde zdanie znających system emerytalny anonimowych rozmówców "Manager Magazin". Niektórzy z nich uważają np., że wszyscy obecnie płacący składki wiedzą, iż ich przyszłe emerytury, wypłacane według nowej formuły, będą niższe (w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia) niż to jest teraz (chociaż przy tym ich siła nabywcza może być większa).

A tak naprawdę nie można teoretycznie wykluczyć, że właśnie niższa stopa zastąpienia była jednym z celów reformy (nasi specjaliści mówią, że to tylko efekt). Bo dzisiaj na emerytury wydajemy ponad 10 proc. PKB, czyli najwięcej wśród krajów OECD. Ale gdy zaczną się wypłaty z dwufilarowego systemu, wskaźnik ten zacznie stopniowo spadać, aby po kilkudziesięciu latach dojść do poziomu niższego o kilka punktów procentowych. To konieczne, dlatego że dzisiejszych dotacji system długo nie wytrzyma. Po to właśnie zaproponowano ludziom trójfilarowy system: raz - by odciążyć grupę, która teraz pracuje, a dwa - by na przyszłość mniej też jej wypłacać. No ale ludzie ponoć byli o tym poinformowani?

Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego jest zupełnie inaczej: - Dziś pracujący spodziewają się po reformie, że dostaną większe emerytury, a nie mniejsze - mówi.

- Dopóki nie zapyta się społeczeństwa wprost o oczekiwanie co do wysokości spodziewanych emerytur, nie wiemy, na co tak naprawdę liczą obywatele - dodaje Piotr Madaliński, analityk GfK Polonia. - Jednocześnie chyba nikt za godziwe nie uważa obecnych świadczeń.
Konkluzja może być więc tylko jedna - nastąpiło rozminięcie się oczekiwań z możliwościami, gdyż społeczeństwo uwiodła kampania medialna z czasów wprowadzania nowych zasad.

Czyżby więc doszło w Polsce do emerytalnego oszustwa?

Skoro jednym z pośrednich rzeczywistych celów reformy mogło być niedopuszczenie do niekontrolowanego wzrostu wypłat na emerytury?

- To nie jest oszustwo, lecz jedyna metoda, żeby się wycofać z oszustwa, które było wcześniej - tak szczerze określił to jeden z rozmówców "Manager Magazin".

Dobrze powiedziane i równie dobrze wykonane. Reformując Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (nie mylić z ZUS-em), za warunek podstawowy przyjęto np. niezwiększanie pozapłacowych obciążeń nakładanych na pracę. Jednocześnie cztery wyodrębnione części składki na FUS (emerytalna, rentowa, chorobowa i wypadkowa) musiały "zmieścić się" w tych zakładanych 45 proc. składki. Zastosowano wówczas swoistą stop-klatkę. Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS-u, oraz Krzysztof Pater, były minister pracy i polityki społecznej, mówią, że w efekcie proporcja składki odpowiada strukturze wydatków na FUS... tyle że sprzed dekady.

- Sprawdzono, jakie są wydatki w poszczególnych sektorach i proporcjonalnie podzielono składki - mówi Fąfara. - Przyjęto także, że nie mogą wzrosnąć globalne obciążenia dla pracodawców ani spaść dochody netto pracowników - dodaje Krzysztof Pater.

Część reformy dotycząca składki chorobowej (uszczelnienie systemu), ruszyła w połowie roku 1999 i niemal natychmiast wywołała spadek liczby dni chorobowych w gospodarce ze 150 mln do nieco ponad 90 mln w skali roku. Kilka lat temu mianem emerytów zaczęto też nazywać ponad 65-letnich rencistów z odpowiednim stażem pracy. A fundusz wypadkowy przestał m.in. obejmować wypadki przytrafiające się w drodze do pracy i z powrotem. W rezultacie tych zmian trzy fundusze (chorobowy, rentowy i wypadkowy) zaczęły się samofinansować, a nawet osiągać nadwyżki.

Nie spowodowało to jednak zmian w wysokości poszczególnych, ściąganych od ubezpieczonych składek, choć gdyby do nich doszło - mogłoby to np. zwiększyć wysokość przyszłej emerytury klientów ZUS-u. I nie zmieni tego fakt, że w samym ZUS-ie dokonywane są stosowne przesunięcia księgowe (nadwyżki z jednych składek pokrywają braki pozostałych).

W efekcie obecnie właściwie cały deficyt FUS-u jest upchnięty tylko w jego części emerytalnej. Ten układ niekoniecznie sprzyja ubezpieczonym. Bo zaniża tę część składki, która lokowana jest na ich koncie w pierwszym filarze. Obecnie na tym koncie ZUS rejestruje zaledwie 55 proc. ogółu wpłat do funduszu emerytalnego. I tyle też (z czasem nieco więcej) stanie się podstawą do wyliczenia tej części świadczenia. Lecz skoro zakłada się z góry, że będzie ono stanowić około połowy emerytury - sprawa jest rzeczywiście poważna.

Pomysł przesunięć w proporcjach między składkami nie razi zbyt Krzysztofa Patera. Zalecałby nawet ich urealnienie. W rozmowie z "Manager Magazin" obrońcy utrzymania nieaktualnej ich struktury ripostowali, że powinno się odczekać, aby i składka emerytalna zaczęła się samofinansować. Według realistycznych założeń, miałoby to nastąpić w roku 2049.
Tymczasem ciągłe "poprawki" systemowe sprawiają, że zapowiedziane kiedyś stopniowe wychodzenie na prostą coraz bardziej odsuwa się w czasie. Co gorsza, powoli acz systematycznie odchodzimy od wariantu realistycznego, przyjętego w prognozie wydatków przedstawionej przez ZUS do 2050 r., na rzecz szacunków pesymistycznych. Zgodnie z nimi, poziom wpływów i wydatków, zapewniający samofinansowanie się funduszu emerytalnego w FUS-ie, nie zostanie osiągnięty nigdy.

Uważna lektura założeń prognozy pokazuje, że nie uwzględniono nie tylko stale obniżającego się wieku przechodzenia na emeryturę, ale i kolejnego elementu polskiego emerytalnego oszustwa. Podstawowego czynnika ryzyka, niezwiązanego ani z trendami demograficznymi, ani z postępem medycyny, ani ewolucją postaw społecznych.

Nie przewidziano skutków "twórczości polskich polityków"

Na razie, ilekroć zaczyna tu być widoczne jakieś światełko w tunelu, oni za każdym razem natychmiast je wygaszają. A to idąc na rękę silniejszym grupom zawodowym, a to manipulując dotacjami do FUS-u, a nawet podbierając z niego pieniądze na inne cele. Za to wszystko muszą płacić podatnicy, w zamian nie dostając nic. To kolejny poważny dowód na to, że umowa międzypokoleniowa nie obowiązuje już w odniesieniu do osób obecnie odprowadzających składki emerytalne.

Z jednej strony - utrzymują one przecież dzisiejszych emerytów nie tylko ze swojego haraczu na ZUS, ale i z podatków (dotacje budżetowe dla FUS-u). To z nich pochodzi co trzecia złotówka w Funduszu, w którym wypłaty wynoszą obecnie 121 mld zł, a wpłaty ze składek nie przekraczają 81 mld zł rocznie. Sęk w tym, że dotacje (podatki) obecnie pracujących do wypłat FUS-u znikają w czarnej dziurze - nie pojawią się przecież na żadnym powstałym po 1999 r. koncie emerytalnym, dlatego że nie są częścią składki.
Tymczasem - jako że nowy system ma się samofinansować - do przyszłych emerytur dzisiejszych pracowników - podwójnych sponsorów FUS-u - w przyszłości nikt już aż takich pieniędzy nie dołoży. By zaś w przyszłości otrzymać emeryturę w pełnym wymiarze, nadal muszą zaliczyć stosowny minimalny staż pracy (mężczyźni - 25 lat, kobiety - 20 lat) i osiągnąć ustawowo wyznaczony wiek emerytalny (odpowiednio: 65 i 60 lat). Kto mimo to uciuła za mało, dostanie co najwyżej budżetową dopłatę - ale tylko do gwarantowanej emerytury minimalnej
Brutalna prawda polega więc na tym, że dzisiejsi pracownicy, odprowadzający składki i podatki na obecnych emerytów, robią to w istocie wyłącznie po to, by w przyszłości odebrać od kolejnych płacących na system pokoleń Polaków najwyżej połowę tego, za co dziś z takim trudem do pierwszego filara płacą
Bo państwo dobrze zabezpieczyło się przed możliwością doliczenia sum pochodzących z podatków do przyszłej podstawy emerytalnej. W sferze marketingowej to zaniżenie przyszłych świadczeń emerytalnych sprzedano obywatelom naprawdę wyśmienicie. Określono je mianem ulżenia pracodawcom i niepodwyższania obciążeń pozapłacowych. I zgodnie z przepisami, na wielkość przyszłej emerytury wpływają już tylko obecnie wnoszone składki. Oznacza to, że w przyszłości reformatorzy będą mogli spokojnie rozłożyć ręce i stwierdzić, iż skoro my - obywatele - wnosiliśmy niskie składki, to teraz otrzymamy adekwatne do nich emerytury.

Ale nałożenie się na siebie wielu niekorzystnych czynników (demograficznych i społecznych) może spowodować, że nie dość, iż nie wyplączemy się nawet z dopłat do minimalnych emerytur, to jeszcze zwiększymy ich liczbę. Dziś pobiera je 6 - 8 proc. polskich emerytów.

W wariancie neutralnym prognozy, odsetek ten utrzyma się poniżej 10 procent. Lecz przy niekorzystnym splocie wydarzeń i trendów demograficznych, połączonych z powszechną ucieczką w samozatrudnienie i szarą strefę, problem ten może w przyszłości dotyczyć nawet połowy świadczeniobiorców.

Robert Gwiazdowski twierdzi wręcz, że to ostatnie okaże się świetnym pretekstem do ewentualnego późniejszego zrzucenia odpowiedzialności za niskie świadczenia z państwa na obywateli i rynek: - Będzie można powiedzieć: macie tyle, ile zebraliście w formie składek, plus to co pomnożyły wam fundusze emerytalne, a nam, politykom, nic do tego. A jeżeli ktoś zaniżał składki (np. przechodząc na samozatrudnienie) z własnej woli? Cóż - chcącemu nie dzieje się krzywda. Kilku innych rozmówców MM oburza jednak takie stawianie sprawy.

W końcu - według założeń - ubezpieczony ma w przyszłości liczyć tylko na to, co dziś wpływa z jego składki na konto emerytalne. Żadne jej urealnienie (podwyższenie, powiązane z adekwatnym obniżeniem podatków od dochodów osobistych ludności) nie wchodzi ich zdaniem w grę.

Ale przy tym fakt, że pracujący dodatkowo zasilają system swoimi podatkami (niczego z tego nie mając), wcale ich nie razi. I bardzo, ale to bardzo nie podoba im się masowe przechodzenie podatników na samozatrudnienie, dzięki czemu można uiszczać składki na ZUS od 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Jedyny komentarz do tej składkowo-emerytalnej ciuciubabki może być taki: jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Jednak taka gra w kotka i myszkę obywateli z państwem i odwrotnie wcale nie musi się skończyć ostatecznym rozwiązaniem kwestii "łańcuszka". Problem dotyczy zresztą nie tylko przymusowego repartycyjnego systemu emerytalnego w Polsce, ale i na świecie. Podobne do polskich rozwiązania, dotyczące zawieszania świadczeń osobom pracującym, Międzynarodowa Organizacja Pracy przyjęła już w roku 1949. Zbliżone zapisy umieszczono też w Europejskim Kodeksie Zabezpieczenia Społecznego.

Ale marna to pociecha, skoro nasz system repartycyjny umożliwia zawieszenie emerytur z powodu "interesów publicznych", przez mających "dużą swobodę" polityków, którzy zawsze przecież mogą "wprowadzić dodatkowe warunki realizacji". Gdyby do tego doszło, dotknęłoby to przede wszystkim osób przedsiębiorczych, oszczędnych i zapobiegliwych. Czyli w praktyce tych, które zawczasu zadbały o swoją spokojną starość. To one staną się pierwszymi, którym "prawo do emerytury może zostać ograniczone".

Mimo wszystko, eksperci nie wierzą w tę ewentualność. Utrzymują, że to, co mamy zapisane na indywidualnych kontach, należy traktować jak nasze środki własne. Tak pewne jak lokata w banku. A niewywiązanie się państwa z tego zobowiązania byłoby tożsame z odmową wykupienia przez rząd obligacji.

Problem w tym, że przypis składki zarejestrowany w ramach pierwszego filara nie jest prawnie tożsamy z obligacją. Jest tylko obietnicą polityczną, wynikającą z ustaw, które - jak się ostatnio okazało - zawsze można zmienić. Krzysztof Pater nie ukrywa np., że kiedyś może m.in. dojść do sytuacji, w której ktoś (parlament) przyjmie za podstawę do wyliczenia emerytury tylko 90, nie zaś 100 proc. sum zgromadzonych w pierwszym filarze.

- Oczywiście kwot, które już zostały uzbierane, nie będzie to mogło dotyczyć, bo będzie to nie do wybronienia przed Trybunałem - zapowiada były minister. - Jednak dla nowych składek, od któregoś tam, z góry założonego roku, będzie to do przyjęcia. To się po prostu mieści w swobodzie kształtowania prawa przez prawodawcę.

Szczerość wielka aż do bólu. Szkoda tylko, że przedmiotem tej "inżynierii społecznej" jesteśmy my sami. I mało pocieszające jest to, że o ile przed reformą tkwiliśmy w emerytalnym bagienku po uszy, teraz siedzimy w nim "jedynie" po pas. I tak będziemy musieli wygrzebywać się z niego własnymi siłami, w dodatku płacąc państwu słony okup za ten coraz bardziej niepewny "przywilej". Taki jest właśnie efekt uczynienia z milionów obywateli Zakładników Umowy Społecznej.
źródło:Manager Magazin